Najděte si on-line hotely poblíž Catalunya stanice metra, Španělsko. Mnoho volných pokojů za skvělé ceny. Rezervujte on-line, plaťte až v hotelu. Žádné rezervační poplatky. Turystyczna mapa Wiednia. Wiedeń jako stolica Austrii ma do zaoferowania naprawdę wiele ciekawych miejsc. Jako miasto, które kojarzy się ze sztuką z pewnością nie zabraknie tu inspiracji. Dlatego mapa Wiednia wraz z zabytkami będzie ciekawą alternatywą do spontanicznego zwiedzania tego miasta. Na této stránce je vám k dispozici mapa metra Praha ve čtyřech vyhotoveních. První mapa je komplexní a naleznete na ní všechny linky a stanice pražského metra. Zbylé tři jsou věnovány každé trase zvlášť. Mapa metra Praha se všemi trasami a stanicemi Mapa metra A Plánek trasy A se všemi sedmnácti stanicemi. Mapa metra B… Read More » Mapas creados por Vinals bajo una licencia creative commons y reeditado con la misma licencia por metrobarcelona.es con los ltimos cambios que se han realizado en la red de metro. Consulta nuestros Mapas y Planos del Metro de Barcelona actualizados al a o 2021, con todas las nuevas lineas y estaciones. Mapa metra Bilbao. Metro španielskeho mesta Bilbao bolo uvedené do prevádzky v roku 1995. Vtedy sa otvoril jeho prvý riadok. Dnes v metre tohto mesta existujú dve plnohodnotné trasy, ktorých celková dĺžka je viac ako 43 kilometrov. Na tratiach je otvorených 40 staníc na vstup, výstup a prepravu cestujúcich. Barcelona charakteryzuje się dość łagodnym klimatem. Lato jest tam ciepłe i dość suche. Temperatura w okresie letnim, wynosi od 21 d0 26 stopni C. Zimy należą zaś do łagodnych, ale wilgotnych. Panujące w tym czasie temperatury wahają się między 5 – 19 stopni C. Najniższe temperatury w ciągu roku, odnotowuje się tu na . Po zabukowaniu napisz do nas i podaj swój numer rezerwacji a my odeślemy Ci maila z mapką. Możesz to zrobić wypełniając poniższy formularz: 2. MAPKA PRZEZ REZERWACJĘ WYCIECZKI Każdy kto wybierze się z nami na wspólne odkrywanie miasta otrzyma od nas link do mapki. Wycieczkę możesz zarezerwować TUTAJ. 3. MAPKA PRZEZ WSPARCIE Masz już zarezerwowany hotel, a miasto chcesz zwiedzać na własną rękę? Nie ma sprawy, nadal możesz dostać od nas naszą mapkę. Każdy kto wesprze nasz projekt MAPA BARCELONY by ZAWSZE NA WAKACJACH otrzyma od nas maila z linkiem. Poniżej znajdziesz formularz dotacyjny, jest on połączony z PAYPALEM więc aby dokonać wpłaty musisz posiadać konto PAYPAL. W razie gdybyś nie dostał/a od nas maila z linkiem odezwij się proszę na [email protected] i daj nam znać. Kwotę wybierasz samemu. [paypal-donation] Poprzez bukowanie przez naszą wyszukiwarkę oraz wspieranie nas dotacjami pozwalasz nam pracować nad dalszym rozwijaniem strony i dodawaniem do niej kolejnych atrakcji, wydarzeń, festiwali i przydatnych informacji o Barcelonie i okolicy. Jeśli taki układ wydaje Ci się fair to nie ma na co czekać 🙂 Jeśli masz jakiekolwiek pytania w tej lub innej barcelońskiej sprawie to napisz do nas. Mapa Architektura Gaudi i reszta. Zliczamy i zaliczamy modernistyczne perełki Barcelony [+MAPA] Największą zbrodnią na Barcelonie jest być tu i nie poczuć choć trochę stylu unikalnej architektury miasta. Taka „modernista” jest tylko tu, taki gotyk (o którym już pisaliśmy) jest tylko tu. Można nie do końca ulec urokowi tego dziwnego nurtu, ale trzeba go szanować. Tu się czasem spieramy z Anią, dla której styl Gaudiego nie jest tym ulubionym (gotyk to co innego), choć interesującym. Dla niektórych szeroko pojęty modernizm jest stylem zbyt nowatorskim, awangardowym, dziwnym i skomplikowanym. To ciekawe, bo mało kto dziś zdaje sobie sprawę, że Antonio Gaudi i wielu architektów tego nurtu było raczej konserwatystami, tradycjonalistami i niezwykle religijnymi ludźmi. Istnieje mnóstwo przewodników, szlaków, pomysłów i inspiracji na zwiedzanie Barcelony śladem Gaudiego i jemu podobnych. Jest to dość trudne, bo nie ma racji ten, kto myśli, że większość słynnych kamienic, parków i innych budynków ulokowana jest w jednym miejscu. Moim zdaniem przy poznawaniu Gaudiego trzeba samemu zorganizować sobie „pakiet” kilku najważniejszych miejsc, często różniących się od siebie i nierzadko dość mocno od siebie oddalonych. Zwiedzając miasto Gaudiego warto zastanowić się nad zakupem Barcelona Card. Karta może być na 72, 96 i 120 godzin (ceny kolejno to 46 euro, 56 euro i 61 euro dla osoby dorosłej). Istnieje także wersja karty, która skupia się tylko na Gaudim (tzw. „Pakiet Gaudi” w cenie 45 euro obejmuje Parku Güell i Sagradę Familię). Barcelona Card uprawnia między innymi do bezpłatnego korzystania z transportu publicznego, obejmującego też przejazd z/na lotniska, a także do darmowych (albo też w obniżonej cenie) wstępów do wielu muzeów i zabytków miasta. Poza tym liczne promocje, zniżki i upusty. Na przykład na tematyczne wycieczki z przewodnikiem. Modernizm w Barcelonie – mapa rysowana Narysowałem taką mapę, na niej wyszczególniłem moim zdaniem najważniejsze i najcenniejsze zabytki architektury modernistycznej z początku XX wieku. Możecie sobie samodzielnie wyselekcjonować te, które chcecie koniecznie zobaczyć i zrezygnować z tych, które mniej Wam „pasują”. Mnie udało się zobaczyć większość z tych miejsc, ale nie wszystkie. No cóż, to kolejny powód i pretekst, by do Barcelony wrócić jeszcze raz. Wkład Barcelony w światową architekturę jest bezsprzeczny. Z pewnością zwiedzanie śladem tych miejsc spodoba się osobom kreatywnym i lubiącym rzeczy nieszablonowe. Kataloński modernizm pojawił się po raz pierwszy w 1888 roku podczas wystawy światowej, prezentowanej w Parku Ciutadela. Wiele łączy go z Art Noveau, aczkolwiek tutejszy modernisme jest o wiele bardziej tajemniczy, pełen ukrytych symboli. Jakbyśmy nie wiedzieli jak żyli architekci tacy jak Gaudi, pewnie posądzalibyśmy ich o zażywanie mocnych środków odurzających. Nie wiadomo jakby się potoczyły losy drugiego barcelońskiego „renesansu”, gdyby nie fakt, że na przełomie wieków miasto dynamicznie się rozwinęło, poszerzało swój teren dwukrotnie. Architekci mieli szerokie pole do popisu i wiele swobody. Pieniądze również lały się strumieniami, choć należy przyznać, że początki były trudne. Nie wszyscy przedsiębiorcy i przemysłowcy podzielali entuzjazm twórców do nowego stylu. Gaudiemu udało się jako pierwszemu. Antonio Gaudi, a właściwie Antoni Plàcid Guillem Gaudí i Cornet związany był przez całe swoje życie z Barceloną (choć urodził się poza nią, w katalońskim miasteczku Reus). Dzięki niewyobrażalnemu talentowi, nieskrępowanej wyobraźni, twórczej odwadze, swojej artystycznej działalności i temu co po sobie pozostawił, jest bez wątpienia jednym z najbardziej rozpoznawalnych architektów na świecie. Kto nie słyszał o wspaniałym kościele Sagrada Familia, czy o Parku Güell? Nazwa tego ostatniego wzięła się od barcelońskiego bogacza i mecenasa sztuki Eusebio Güell. To właśnie dzięki współpracy tych dwóch panów Barcelona pochwalić się może zabytkami z najwyższej architektonicznej półki. Niezwykle interesujące jest w Gaudim to, że w swojej twórczości (zwłaszcza w odsłonie tej ostatniej, najbardziej oryginalnej i dojrzałej) korzystał z wielu inspiracji, umiejętnie łączył to co stare z zupełnie nowymi wizjami, nawiązywał do wielu różnych styli (szczególnie upodobał sobie gotyk), wreszcie garściami czerpał ze świata przyrody i ze swojej wyobraźni. Był człowiekiem bardzo wierzącym, członkiem Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. A dziełem jego życia stał się kościół Sagrada Familia, który nie został dokończony i wciąż trwają prace nad jego budową. Być może pozostawiłby po sobie jeszcze więcej, gdyby nie śmiertelny wypadek jaki miał miejsce 10 czerwca 1926 roku. Wtedy Gaudi wpadł pod tramwaj. Najciekawsze modernistyczne zabytki architektury w Barcelonie Czy jest jakiś geometryczny wzór na zwiedzanie Barcelony tym szlakiem? Chyba raczej nie. O ile gotycka Barcelona prezentuje się nam w miarę zbitym i małym obszarze, o tyle modernizm wymaga z pewnością jazdy transportem publicznym. Polecamy zacząć od serca i potem „spiralą” poznawać coraz to dalsze obiekty. No i wykorzystać metro lub czerwone autobusy turystyczne. Casa Batlló Polecamy zacząć od „Kwartału Niezgody”, przylegającego do ulicy Passeig de Gracia (niegdyś znajdowało się tu osobne miasteczko Villa de Gracia), gdzie zobaczymy Casa Lleó Morera Domenecha, Casa Amatller Puiga, Casa Mulleras Sagniera, Casa Josefina Bonet Coquillata oraz Casa Batlló Gaudiego. Znacznie się wszystkie między sobą różnią, tworząc cudowny szereg architektonicznych rozmaitości, jednak ta ostatnia (pod numerem 43, której nie sposób nie zauważyć) jest majstersztykiem, do którego warto wejść. Głównie ze względu na wnętrza i dach, a właściwie taras na dachu do którego dostaniemy się pokonując kolejne piętra błękitno-granatowej klatki chodowej. Budynek należący do bogatego przemysłowca Josepha Batlló, według zamysłu Gaudiego, miał po przebudowie w całości przypominać… smoka. Z bajecznego frontonu tego nie zobaczycie (choć połyskujące kafelki mogą kojarzyć się z łuskami), ale… na dachu już tak. Bo tam właśnie znajduje się kolorowy fragment łuskowatego grzbietu gada. I do tego krzyż w postaci czosnku. Tak często stosowany przez Gudiego element dekoracyjny. No tak, to właśnie ten styl… Gaudi przebudowywał powstałą w 1877 roku kamienicę w latach 1904-1906, a więc wtedy, gdy wypracował już swój oryginalny, a może nawet kontrowersyjny styl. Gaudi jest także autorem wielu elementów dekoracyjnych oraz mebli znajdujących się w pomieszczeniach budynku. Casa Batlló znajduje się na liście UNESCO. Otwarta jest dla zwiedzających codziennie od 9:00 do 20:00 (ostatnie wejście o 19:00). Bilet kosztuje 25 euro, a z Barcelona Card 22 euro (tylko klatka schodowa oraz dach). Informacje o innych opcjach zwiedzania znaleźć można na stronie Casa Batllo Casa Mila (La Pedrera) i okolice Opisywany kwartał znajduje się tuż przy stacji metra oraz podziemnej kolejki z lotniska. Jeśli pójdziemy na północ w stronę metra Diagonal na rogu ujrzymy fasadę monumentalnej kamienicy La Pedrera przy Passeig de Gracia 92 (Casa Mila od nazwiska kolejnego bogatego przedsiębiorcy Pere Mili oraz jego żony Roser Segimon). Kosmiczne dzieło Gaudiego, przed którym zwykle ciągną się wielometrowe kolejki. Jego ostatnia świecka realizacja, choć nie w pełni skończona. Nowatorski budynek miał przypominać zarośnięty (kute balkony, które przypominają naskalną roślinność), porzucony kamieniołom, stąd też jego określenie La Pedrera, czyli…kamieniołom. Jakże różni się ta fasada od kolorowego, migoczącego w słońcu frontonu wcześniej opisywanej Casa Batlló. Zachwyca funkcjonalnymi, przestronnymi wnętrzami oraz… kominami na dachu, przybierającymi kształty dymu. Inni twierdzą, że rycerzy z przyłbicami na głowach albo bliżej nieokreślone stwory rodem z baśni. Ot właśnie interpretacja tego stylu. Wpisana na listę UNESCO Casa Mila zaprasza turystów codziennie od 9:00 do 20:30, a także oferuje wieczorne wizyty (od 21:00 do 23:00). Bilet kosztuje 24 euro (z Barcelona Card 21 euro). Więcej informacji, także o innych opcjach zwiedzania i różnych taryfach znaleźć można na stronie Casa Mila. W okolicy warto jeszcze zerknąć na dwa ciekawe budynki: Casa de les Punxes, przypominająca trochę zamek i posiadająca niesamowite kute balkony oraz pałac Casa Asia, z zachwycającymi wnętrzami i dziedzińcem z motywami orientalnymi. Palau de la Musica Catalana Jeśli jeszcze jesteśmy w tych rejonach to na południowy-wschód blisko stacji Urqinaona stoi Palau de la Musica Catalana, wpisany na listę UNESCO budynek skrywa siedzibę filharmonii i niesamowite, przepiękne, zachwycające audytorium – chyba jedyne takie na świecie. Budynek został zaprojektowany w latach 1905-1908 przez architektów Lluís Domènech i Montaner, a do jego budowy przyczynili się majętni przemysłowcy barcelońscy tamtych czasów. Najpiękniejsza jest tu Sala Koncertowa zachwycająca wystrojem swojego wnętrza, a przede wszystkim charakterystycznym witrażem – świetlikiem wieńczącym sklepienie. Chociażby dla niego warto się tu pojawić. Zwiedzanie obiektu odbywa się tylko z przewodnikiem w niedużej grupie, która zbiera się o konkretnych godzinach (w zależności od języka jakim posługuje się oprowadzający po budynku). Bilet kosztuje 20 euro (z Barcelona Card 20% taniej). Czas trwania wycieczki to 55 minut. Więcej informacji znaleźć można na stronie Pałacu Muzyki Katalońskiej. Palau Güell Nieco dalej na południe, bliżej portu przy głównej arterii Barcelony – La Rambli, stoi mroczny Palau Güell. Mnie osobiście podobał się najbardziej, ponieważ to nic innego jak zamczysko (pałac) ubrane i spakowane do rozmiarów i w szaty kamienicy. Gaudi stworzył ten budynek w latach 1885 – 1890 dla wspomnianego już Eusebia Güell , swojego głównego mecenasa i człowieka, który stał również za budową parku o tej samej nazwie. W Pałacu Güell jest dość mroczno, ciemno ale bardzo bogato ale jednocześnie praktycznie. Dominuje tu kamień, cegła i drewno. Fasada jest ciężka, zdobiona kutymi balkonami, kratami i fantazyjnymi dekoracjami. Kolorystyka nie przypomina tej którą stosował architekt w późniejszych latach. Ten budynek jest zupełnie inny. W podziemiach (piwnicach) znajdują się wsparte kolumnami stajnie a na dachu las kominów przypominających grzyby lub kolorowe rośliny rodem z Alicji w Krainie Czarów. I świetny widok na miasto. Rzeczywiście jak wejdzie się na dach pałacu ma się wrażenie przebywania w nieco innym świecie, już takim na sto procent kojarzącym się z Gaudim. Także Palau Güell wpisany został na listę UNESCO. Godziny zwiedzania są różne w zależności od sezonu (latem czyli od 1 kwietnia do 31 października od 10:00 do 20:00, a zimą czyli od 1 listopada do 31 marca od 10:00 do 17:30 – ostatnie wejście zawsze godzinę przed zamknięciem). Cena biletu to 12 euro (z Barcelona Card zniżka 25%). Po drugiej stronie deptaku zajrzyjcie na Placa Reial, gdzie co prawda króluje styl neoklasycystyczny, ale mocno rzucają się w oczy dwie latarnie i słupy zdobione kutymi z żelaza modernistycznymi ozdobami. To także dzieła Antonio Gaudiego. Żelazny Smok Wsiadamy do metra (linia zielona, stacja Drassanes) i jedziemy daleko na zachód miasta do stacji Palau Reial. Skręcając w uliczkę Pedralbes dojdziemy do Finca Güell – dawniej podmiejskiej posiadłości rodziny Güell. Tutaj właśnie udaje się „upolować smoka”, czyli zobaczyć budzącą wielki podziw kutą bramę, której strzeże ogromne żelazne smoczysko. To pierwsze zlecenie jakie Gaudi wykonał dla swojego późniejszego mecenasa. Jeśli ten rodzaj rękodzieła Was zachwyci, nieco dalej na wschód odnajdziecie kute drzwi i bramę do Konwentu Św. Teresy lub samotną bramę Finca Mirales. Jesteśmy blisko dzielnicy Gracia, którą nie odwiedza się raczej dla modernistycznej architektury, chyba, że mamy ochotę podejść pod kamienicę Casa Vicens, przypominającą trochę „stuningowany” gotyk. Casa Vicens Dom ten jest pierwszych tego typu projektem Antonio Gaudiego w Barcelonie i jednym z pierwszych utrzymanych w modernistycznym stylu budynków całej Katalonii, a nawet w Europie. To początek nowej ery w architekturze. Powstał w latach 1883 – 1885 jako letnia rezydencja dla zamożnego maklera giełdowego Manela Vicensa i jego rodziny (następnie casa była zmieniana i rozbudowywana). Choć budynek ten nie przypomina jeszcze tego, co tworzył Gaudi w późniejszych latach, to jednak odbiega on znacząco od przyjętych wówczas zasad i norm. Uważa się, że Casa Vicens jest architektonicznym manifestem Gaudiego, który wówczas zaczynał swoją twórczą przygodę z „casami” i innymi oryginalnymi projektami w mieście. Na uwagę zasługują tu przede wszystkim fantazyje dekoracje ceramiczne oraz przyjemny ogród, urocze balkony, zaskakujące wnętrza i taras na dachu. Casa Vicens także wpisana jest na listę UNESCO i otwarta dla zwiedzających codziennie w godzinach od 10:00 do 20:00 (ostatnie wejście o godzinie 18:40). Ceny biletu to 19,50 euro (dla posiadaczy Barcelona Card zniżka 25%). Więcej informacji znajduje się na stronie obiektu. Park Güell Można też od razu wsiąść do metra lub spacerem udać się w kierunku Parku Güell. Niegdyś była to darmowa atrakcja Barcelony, dziś niestety już nie. Mimo wszystko warto tu przyjść. Przecież to jedno z ważniejszych dzieł naszego bohatera. O Parku Güell napisaliśmy osobny artykuł już jakiś czas temu. Powstał również z inicjatywy Gaudiego, miał być miejscem wypoczynku robotniczych mas. Dziś stoją tu jednak tylko dwa robotnicze domki i dom Gaudiego. W parku aż roi się od fantasmagorycznych rzeźb i form. Jego serce stanowi taras widokowy, otoczony falującą ławką, wiszący nad słynnymi schodami z jaszczurką. Turystów nie brakuje. Park Güell wpisany jest na listę UNESCO. Godziny zwiedzania są różne i można je znaleźć na stronie internetowej Parku Güell. Bilet kosztuje 10 euro. Dodatkowo musimy zapłacić jeśli chcemy wejść do Casa Museu Gaudi czyli uroczego domu, w którym architekt spędził kilka lat życia. Bazylika Sagrada Familia Z parku wbrew pozorom bardzo blisko do największej atrakcji całej Barcelony. Od stacji metra Alfons X idziemy w dół w kierunku gigantycznych wież i dźwigów. Dochodzimy pod Sagrada Familia i krzyczymy „ach!”. O tym kościele też już popełniliśmy szczegółowy wpis. Warto jednak dodać, że bilet wstępu nie należy do najtańszych, a sporo osób zawodzi się wnętrzami. Ja na odwrót – wnętrza zrobiły na mnie większe wrażenie niż widok fasady, która przecież nie ma sobie równej. W ogóle ten kościół jest wyjątkowy i unikatowy w skali światowej. Należy to docenić. Gaudi nie ukończył swojego dzieła, mimo iż pracował nad nim od 1883 roku aż do śmierci. Od wielu dekad budowę kontynuują całe pokolenia barcelończyków. Podobno w 2026 roku prace mają się zakończyć na dobre. Tuż obok bazyliki warto wstąpić do tzw. Szkoły Sagrada Familia, czyli budynku, z lotu ptaka przypominającego falujące na wietrze płótno. Krótkim spacerem 15 minut od tego miejsca dochodzimy do Szpitala St. Creu e St. Paul. To również wpisany na listę UNESCO a często omijany budynek, który bezsprzecznie zachwyca ogromem architektury i zdobieniami. Cały kompleks pełni rolę małego „miasta – ogrodu”. Szczerze, nie udało mi się go jeszcze zobaczyć i jest na pierwszym miejscu listy pod nazwą „następnym razem”. Łuk i Park Ciutadela Jeśli byście teraz przyłożyli linijkę do mapy Barcelony i na przestrzał, mijając Sagrada Familia wyznaczyli linię 5 km, dotrzecie pod Barceloński łuk Triumfalny. Tak, w czasie wystawy światowej Barcelona otrzymała swój łuk. Jest on bramą do ruchliwej alejki, którą jednak nic nie jeździ, a prowadzącą do Parku Ciutadela. Absolutnie fantastycznego zielonego raju w centrum miasta i dobrego miejsca na odpoczynek. W Parku aż roi się od małej lub średniej architektury. Warto podejść na przykład pod Pałac Trzech Smoków – dziś muzeum zoologiczne. I tutaj, jeśli macie dosyć modernizmu podejdźcie pod majestatyczną fontanną Neptuna – to przykład klasycyzmu, pełnego nimf, rzeźb i grot. Oczywiście w całej Barcelonie znajdziecie dużo więcej przykładów architektury modernistycznej, jednak te powyższe, które wymieniłem to moim zdaniem „absolutne optimum”. Nawet nie minimum, bo uwierzcie mi – oglądając to wszystko – będziecie mieć już wyrobiony pogląd na architekturą Gaudiego i „ekipy” i zapragniecie…. czegoś zupełnie innego. Może barceloński gotyk? Zwiedzając Barcelonę, warto pamiętać o tym, że zawsze najlepiej kupować bilety wstępu u źródła, dzięki czemu zaoszczędzamy na prowizji, którą zwykle pobierają pośrednicy. Poniżej znajdziesz linki do znanych obiektów w Barcelonie, gdzie można kupić bilety bezpośrednio i online. Sagrada Familia ( Antonio Gaudí ) Kupując bilet do Sagrada Familia warto wiedzieć: Na Sagrada Familia proponuję liczyć ok 1,5 godziny. Wiele osób wychodzi z bazyliki bez odwiedzenia cześci podziemnej gdzie znajduje się ciekawe muzeum. Do kaplicy i krypty w której pochowany jest Gaudi jest oddzielne wejście. Proponuję zakup biletu z audioprzewodnikiem (jest dostępny w Audioprzewodnik trwa ok 45 minut i dowiecie się z niego o podstawowych rzeczach dotyczących bazyliki. UWAGA! w czasie pandemii wprowadzono nowy system w bilecie z audioprzewodnikiem, jest on formie aplikacji, którą należy ściagnąć przed wejściem do kościoła. Trzeba mieć również własne słuchawki. Opcja biletu Sagrada Familia + Casa Museo Gaudi. Chodzi o dom w którym architekt mieszkał przez wiele lat, a nie jeden z domów jego projektu. Dom ten znajduje się na terenie parku Guell, który jest znacznie oddalony od Sagrada Familia o ponad 2 km. Park Guell (Antonio Gaudí) – skopiuj ten link Casa Batlló (Antonio Gaudí) Casa Milà – La Pedrera (Antonio Gaudí) Hospital Sant Pau – Szpital św. Pawła (Lluís Domènech i Muntaner) Casa de les Punxes ( Josep Puig i Cadafalch) Casa Amatller (Josep Puig i Cadafalch) Camp Nou (muzeum stadionu) Museo de Historia de Catalunya – Muzeum Historii Katalonii Ceny biletów pod hasłem TARIFES. Zakup na miejscu. Ciekawe muzeum, warte odwiedzenia. Znajduje się przy porcie jachtowym. Montserrat ( Czarna Madonna – La Moreneta) wstęp gratis, link zawiera informacje dotyczące przejazdu Palau de la Música Catalana – Pałac Muzyki Katalońskiej Więcej informacji o Katalonii (historia, regiony) znajdziesz na poprzedniej stronie. Barcelona to duże miasto, drugie największe po Madrycie w Hiszpanii. Jest stolicą wspólnoty autonomicznej Katalonii. Położona jest nad Morzem Śródziemnym, mniej więcej w środku linii brzegowej Katalonii, wciśnięta pomiędzy morze i góry Serra de Collserola. To bardzo interesujące miasto, tętniące życiem, pełne ciekawych obiektów, szczególnie tych specyficznych dla Barcelony z okresu katalońskiego modernizmu. Miasto jest popularnym celem wyjazdów turystycznych, jest także jednym z najważniejszych ośrodków ekonomicznych i kulturalnych w Europie. Dojazd Samolotem Do Barcelony wygodnie można dolecieć samolotem i z lotniska pociągiem do centrum. Jeśli nie zamierzacie podróżować po Katalonii i skupiacie się na Barcelonie, to chyba najlepsza opcja. W innym przypadku, gdy chcecie zwiedzić jeszcze inne miejsca i koszt wypożyczenia auta będzie znaczący, warto pomyśleć o własnym samochodzie. Samochodem Samochodem dojazd od północy, czyli od granicy francuskiej (także z Polski) najlepszy jest płatną autostradą AP7. Uważajcie tylko na bramki na AP7 przed Barceloną, kiedy tam trafiliśmy to było solidne zamieszanie – opis i więcej szczegółów na blogu. Streszczając, dla nas istotne są bramki, gdzie jest obsługa ludzka lub automat przyjmujący pieniądze opisane tablicą "Manual". Parkowanie w Barcelonie jest stosunkowo trudne. Na ulicach ciasno, praktycznie wszędzie miejsca płatne, a straż miejska czujna. Jeszcze ewentualnie najlepsze są parkingi podziemne. Trochę informacji, strony w j. ang.: mapa parkingów podziemnych obsługiwanych przez spółkę miejską B:SM, wyszukiwarka parkingów, mapa miejsc do parkowania na ulicy. Ceny za parkingi podziemne to średnio 0,05€/min. i 3€/godz., parkowanie na ulicy w zależności od miejsca i typu oraz czasu kosztuje od 1,08€/godz. do 3€/godz. Wiele barcelońskich ulic jest wąskich i jednokierunkowych. Są też odcinki w centrum, gdzie są dwie jezdnie równoległe, druga poniżej w tunelu. To jest niezły problem dla osób nieznających miasta, nawet dla nawigacji GPS. Raz jadąc na parking, jechałem nie na adres, tylko na POI "parking" i nawigacja wyprowadziła mnie bez sensu klucząc w kółko na drogę szybkiego ruchu poniżej głównej ulicy, w tunelu, znajdując tam cel podróży. W końcu ustawiłem konkretny adres i udało się trafić na właściwą ulicę, na "górnym poziomie" i zaraz na odpowiedni parking. Parkingi podziemne są raczej ciasne, trzeba uważać, aby nie stanąć tak, że potem nie da się wejść do auta. Raz stanąłem przy filarze i myślałem, że mam miejsce na otwarcie drzwi. Jednak człowiek, który stanął obok po drugiej stronie filara, też blisko, spowodował, że nie było miejsca na dojście do drzwi auta. Szczęśliwie tamten samochód był krótki i obok niego pusto, więc dało się go obejść... Chyba lepiej po Barcelonie autem nie jeździć... Dojazd pociągiem, metrem Z uwagi na opisane wyżej kłopoty z parkowaniem najlepiej nie wjeżdżać do centrum, tylko pozostawić auto na obrzeżach miasta w pobliżu stacji metra i jeździć właśnie metrem. Jest dobrze rozbudowane, stosunkowo niedrogie. Inna możliwość to jazda pociągiem. My mieszkaliśmy na południe od Barcelony w miasteczku nad morzem, przez które przechodziła linia kolejowa i chodziliśmy 15 min. pieszo na stację i stamtąd ok. 1 godz. jazdy do centrum. Rozwiązanie idealne. Jeśli jedziecie metrem tylko tam i z powrotem opłaca się kupić bilety jednoprzejazdowe za 2€, jeśli w kilka miejsc to może bardziej bilet dzienny za 7,25€. Dla zainteresowanych: sieć autobusów i metra (j. ang.), taryfy. Historia Historia Barcelony jest ściśle związana z historią Katalonii. Według jednej z legend miasto założył kartagiński wódz Hamilcar Barca (ojciec Hannibala) ok. III w. nazywając je Barcino. Kiedy Rzymianie zajęli te tereny, miasto rozwijało się zgodnie z rzymskimi zasadami urbanistycznymi. Rzymskie wpływy w postaci układu ulic w dzielnicy El Gotic widoczne są w Barcelonie do dzisiaj. Po latach podbojów i panowania Wizygotów i potem Maurów, w 801 roku zdobyta przez syna Karola Wielkiego, stała się centrum obszaru Marca Hispanica, rządzona przez hrabiów Barcelony. Hrabiowie rośli w siłę i kontrolowali coraz większy teren, aby po unii personalnej z Aragonią stworzyć Koronę Aragońską z silnym ośrodkiem handlowym w Barcelonie. Po kolejnej unii, tym razem z Koroną Kastylijską, rola miasta w nowej strukturze zmniejszyła się. Aczkolwiek dalej pozostało ważnym portem śródziemnomorskim. Barcelona zawsze była ostoją katalońskiego separatyzmu. W tragicznym okresie 1650-1654 Czarna Śmierć zabiła połowę mieszkańców miasta. W XVIII w. Barcelona jako duży port handlowy zyskała dodatkowe możliwości rozwoju związane z postępem rewolucji przemysłowej i dzięki dogodnemu położeniu stała się silnym centrum przemysłowym. W okresie Wojny Domowej miasto popierało republikanów. Po klęsce w 1939 roku, gen. Franco zniósł katalońskie wolności, rozwiązał lokalne instytucje i zakazał języka katalońskiego w życiu publicznym. W XX w. duże miasto w dobrze rozwiniętym ekonomicznie regionie przyciągało ludzi. Od lat 60-tych imigracja zarobkowa z innych obszarów Hiszpanii mocno przyspieszyła rozwój Barcelony. Do tego dołączył dość szybki rozwój turystyki w regionie. Warto jeszcze wspomnieć o olimpiadzie z 1992 roku, o której przypomina sporo obiektów i nazw w mieście. Ta ważna impreza także walnie przyczyniła się do jego dalszego rozwoju, spopularyzowała nazwę miasta. Antoni Gaudí Zanim przejdziemy do opisów ciekawych miejsc, należy nieco miejsca poświęcić ważnej dla Barcelony postaci jej najbardziej chyba znanego architekta – Gaudiego. Urodził się 25 czerwca 1852 r. w Reus. Właściwie nazywał się Antoni Plàcid Guillem Gaudí i Cornet, druga część nazwiska pochodzi od nazwiska matki. W młodości miewał problemy ze zdrowiem. W wieku 26 lat ukończył studia architektoniczne w Barcelonie. Antoni Gaudi był jednym z głównych przedstawicieli katalońskiego modernizmu. Jego projekty były dość charakterystyczne i do dziś wyróżniają się na tle otoczenia. Przechodził różne etapy rozwoju zainteresowań od neo-gotyku i orientu po modernizm, czyli od raczej prostych brył i sztuki mudejar widocznych w Casa Vicens po paraboliczne kształty, płynne linie i fantazyjne, wręcz bajkowe detale z Casa Milà, Casa Batlló, czy swojej ostatniej i chyba najbardziej znanej pracy – bazyliki Sagrada Familia. Wszędzie widać fascynacje naturą. W pracach architektonicznych wykorzystywał swoją wiedzę z zakresu metaloplastyki, witrażu czy ceramiki. Wprowadził technikę trencadis, czyli wykorzystywanie w celach dekoracyjnych fragmentów płytek ceramicznych różnych kształtów i kolorów. Często były to wręcz odpady z fabryk ceramiki. Świetny przykład tej techniki to Parc Guell. Gaudi zamiast rysować swoje projekty na papierze często tworzył ich trójwymiarowe modele. Można je podziwiać w La Pedrera oraz w Sagrada Familia. Siedem jego prac znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, jako Works of Antoni Gaudí: Parc Güell Palau Güell Casa Milà Casa Vicens Casa Batlló Sagrada Familia w części zaprojektowanej i nadzorowanej przez Gaudiego (fasada i krypta) Krypta w Colònia Güell (poza Barceloną – zlokalizowana w Santa Coloma de Cervelló) Będąc człowiekiem głęboko religijnym, pod koniec życia cały swój czas poświęcił niezwykłemu projektowi bazyliki, zamieszkał nawet na budowie Sagrada Familia. Zmarł 10 czerwca 1926 r. w wyniku potrącenia przez tramwaj. Nie udzielono mu na czas odpowiedniej opieki medycznej sądząc, że jest żebrakiem. Nie posiadał bowiem dokumentów, a ubiór miał podniszczony, gdyż wszystkie środki jakie zdobywał przeznaczał na budowę bazyliki... Co ciekawego można zobaczyć W opisie podaję nazwy różnych obiektów także w języku lokalnym, czyli po katalońsku. Oczywiście wszyscy tam mówią po kastylijsku (po hiszpańsku), ale napisy i informacje są często właśnie pisane po katalońsku, więc ta wersja nazw ułatwi Wam tam życie. Nie wiem jak zaplanujecie sobie spacery po Barcelonie, zazwyczaj będzie to zależało od tego jak przyjedziecie do miasta i gdzie rozpoczniecie wędrówkę. Zacznijmy jednak od starego centrum miasta, od dzielnicy Ciutat Vella. Do XIX w otoczona murami stanowiła serce Barcelony. W jej centrum pomiędzy ulicami La Rambla i Via Laietana znajduje się El Gòtic, najstarsza część miasta, zbudowana na rzymskim Barcino. Mniejsza część miasta niż dzielnica (districte) nazywa się barri, stąd często pojawiająca się nazwa barri Gòtic. Przejście La Rambla i spacer po Barri Gòtic La Rambla to najbardziej znana ulica, właściwie deptak Barcelony. Ciągnie się ok. 1200 m od wielkiego Placu Katalonii (Plaça de Catalunya), aż do pomnika Kolumba koło portu. Do La Rambla można dojechać metrem: stacja Catalunya (plac) linia L3, L6, L7, L9 stacja Liceu (środek) linia L3 stacja Drassanes (bliżej portu) linia L3 Deptak jest dość szeroki, pełen turystów, straganów, ogródków restauracyjnych itd. itp. W gorące, słoneczne dni spacer umila cień rosnących tam drzew. Idąc w stronę portu, po prawej stronie miniecie halę targową La Boqueria (Mercat de Sant Josep de la Boqueria). Coś co może Was zainteresować, to sprzedawane tam już przygotowane wstępnie soki i sałatki owocowe ze świeżych owoców. Oko cieszyły ogromne ilości pojemników i kubeczków różnej wielkości pełnych kolorowej zawartości. Wszyscy się na nie rzuciliśmy... Wejście do hali nie znajduje się przy ulicy, tylko nieco głębiej w przejściu między budynkami, niedaleko stacji Liceu. Kawałek dalej, po lewej stronie z kolei zobaczycie wejście na spory plac wysadzany palmami Plaça Reial pełen restauracji usytuowanych w podcieniach. Ożywia się szczególnie wieczorem, oświetlają wtedy plac latarnie zaprojektowane przez Gaudiego w początkach jego kariery. Fani lodów powinni zajrzeć do sklepu, a właściwie kafejki ulokowanej w uliczce łączącej plac z La Rambla (Carrer de Colom), w podcieniach, po prawej. Nazywa się chyba ART I SA, lody sprzedają przednie, jedne z najlepszych jakie jedliśmy w Barcelonie. Jeśli jesteście zmęczeni zwiedzaniem, a jeszcze nie napiliście się np. smacznej sangrii, to może czas na odpoczynek. Jeśli jej nie znacie, wyjaśnienie – sangria to napój chłodzący przygotowywany na bazie czerwonego wina i owoców, dosładzany cukrem trzcinowym i podawany na lodzie. Zawiera alkohol, więc nie nadaje się dla dzieci. Tu mała uwaga, restauracje wystawiają stoliki na La Rambla, wielu turystów zasiada w cieniu parasoli jedząc, popijając piwo czy sangrię. Weźcie tylko pod uwagę, że ceny tam są wyższe niż w restauracjach w bocznych uliczkach barri Gotic... Stary Port Na końcu La Rambla trafiamy na rondo z wysoką kolumną Kolumba, w której wnętrzu kursuje winda wywożąca turystów na szczyt, pod cokół z odkrywcą. Za rondem znajduje się port – Port Vell, czyli Stary Port, który jest częścią Port de Barcelona. Dalej, w kierunku południowym, oddzielony pirsem z World Trade Center rozciąga się nowoczesny, wielki port handlowy, ale ten nas raczej nie zainteresuje. Chyba, że przypłyniecie do Barcelony wielkim statkiem wycieczkowym lub promem, ponieważ te tam zawijają. Stary port jest dość interesujący. Stary z nazwy, przebudowany na olimpiadę, jest raczej nowoczesny. Warto tam zajrzeć. Mam wrażenie, że jest tam tak samo tłoczno jak na La Rambla. Ciekawie wyglądają jachty w marinie. W Port Vell znajduje się multikino, IMAX, duży obiekt handlowy oraz, co może Was zainteresuje, akwarium – podobno największe w Europie. Dojdziecie tam z La Rambla pomostem zwanym Rambla de Mar. Kolejka linowa Telefèric del Port łączy port z pobliskim wzgórzem Montjuïc. W oczy rzuca się pośrednia wieża kolejki o wysokości 107 m – Torre Jaume I, stojąca nieopodal WTC. To drugi najwyższy pylon kolejki na świecie. Wagoniki kończą bieg na drugiej wieży, wysokiej na 78 m – Torre Sant Sebastià, stojącej na nabrzeżu portu po stronie Barcelonety. Bilety w jedną stronę po 10€, powrotne po 15€. Palau Güell Warto również zajrzeć w ulicę Carrer Nou de la Rambla, prawie naprzeciwko wejścia na Plaça Reial, po prawej La Rambla by zobaczyć Palau Güell. Budynek zaprojektował Antoni Gaudi, zleceniodawca – przemysłowiec Eusebi Güell był wieloletnim mecenasem architekta (również wielu artystów). Na przełomie XIX-XX w. dom był rezydencją rodziny Güell, obecnie znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fasadę trudno sfotografować bo znajduje się w cieniu, w wąskiej ulicy. Może po południu słońce tam głębiej zagląda. Budynek wyróżnia się na tle innych, ale nie tak bardzo jak następne dzieła Gaudiego. Rzucają się w oczy elementy z kutego żelaza. Ciekawe są dwie bramy wjazdowe, zapewniające łatwy dostęp do "parkingu podziemnego". Jedną wjeżdżały, a drugą wyjeżdżały dorożki. W podziemiu były stajnie... Wnętrza były restaurowane przez 25 lat, do kwietnia 2011 r. i zostały udostępnione zwiedzającym. Wstęp jest płatny – bilet normalny kosztuje 10€, a ulgowy dla studentów poniżej 25 lat i emerytów obywateli UE 8€. Czynne wtorek – niedziela, latem w godz. 10:00-20:00, ostatnie wejście 19:00. Akwarium (L'Aquàrium de Barcelona) Akwarium jest całkiem interesujące. Na 3 kondygnacjach rozmieszczono 35 różnej wielkości akwariów pełnych różnych morskich stworzeń (11 tys. zwierząt, 450 gatunków) oraz oceanarium, pod którym się przechodzi 80 m tunelem, a fragment przejścia to ruchomy chodnik, który ułatwia oglądanie. Pływające wokół i nad głową rekiny wywołują dreszczyk emocji. Zbudowano tam także miejsca do zabaw dla dzieci. Wstęp płatny dorośli (11-64 lata) 19€, dzieci w wieku 5-10 lat 14€ oraz 3-4 lat 5€, seniorzy (ponad 65 lat) 15€. Czynne od 09:30, w dni robocze do 21:00, w weekendy i święta do 21:30, w czerwcu i wrześniu do 21:30, w lipcu i sierpniu do 23:00. Plaça Sant Jaume Idąc La Rambla w stronę morza i skręcając w lewo, w Carrer Ferran (niedaleko Plaça Reial), dojdziecie na plac Plaça Sant Jaume, centrum administracyjne miasta i wspólnoty. W tym miejscu krzyżowały się kiedyś główne drogi cardo i decumanus rzymskiego Barcino, wyznaczając tam forum. Stoi tam po prawej ratusz (Casa de la Ciutat) z zegarem pomiędzy kolumnami na frontonie, mieszczący władze miejskie (Ajuntament de Barcelona) oraz, naprzeciwko, pałac władz Katalonii, czyli Palau de la Generalitat de Catalunya. Z uwagi na specyficzny charakter placu, czasami zbierają się tam grupki protestujących osób. Katedra w Barcelonie Idąc kawałek dalej i skręcając w lewo zaraz za pałacem Generalitat de Catalunya, traficie do katedry. Wejście bowiem jest zlokalizowane przy Carrer Bisbe, tam jest kasa i wchodzi się do krużganków. Nie wchodzi się od frontu, czyli nie od Plaça de la Seu... Katedra pod wezwaniem św. Krzyża i św. Eulalii (Catedral de la Santa Creu i Santa Eulàlia, lub po prostu Catedral de Barcelona) jest siedzibą arcybiskupa Barcelony. Budowana była w okresie od 1298 r. do poł. XV w. na miejscu starszej, romańskiej świątyni. Fasadę i jej dwie boczne wieże ukończono dużo później – prace rozpoczęto pod koniec XIX w., a zakończono w 1913 r. Projekt fasady był inspirowany pierwotnymi planami z XV w. Katedra jest interesującym przykładem architektury gotyckiej. Warto tam zajrzeć. Same krużganki już zapowiadają późniejsze atrakcje. Jest tam ulokowane małe muzeum. Najciekawsza wydała mi się olbrzymia, zdobiona monstrancja – Wielka Monstrancja Katedry w Barcelonie. Zastanawiałem się, czy da się ją nosić. Zapytałem pilnującej osoby. Okazuje się, że co roku w święto Bożego Ciała jest ona wynoszona na męskich barkach... Nieco zaskakujący jest widok 13 białych gęsi przechadzających się albo taplających w fontannie w wirydarzu. Trzynastka oznacza tu wiek św. Eulalii i liczbę tortur jakim ją poddano. Wnętrze świątyni jest bardzo ciekawe. Nie jest może bogato zdobione, ale wzdłuż bocznych naw jest wiele ładnych kaplic. Pod ołtarzem znajduje się krypta z relikwiami patronki. Interesujące jest także prezbiterium usytuowane bardziej pośrodku świątyni. Drewniane, rzeźbione stalle z namalowanymi herbami kawalerów Zakonu Złotego Runa, barwnie przypominają dawne czasy. W lewej nawie, niedaleko ołtarza jest wejście na dach, właściwie jest to wejście do windy, która wywozi turystów na górę. Panorama jest dość rozległa, aczkolwiek jest kilka innych miejsc w Barcelonie z jeszcze bardziej interesującym widokiem. Zwiedzanie katedry jest płatne – 6€, ale opłata za wstęp warta była każdego centa. Dojazd metrem linia L4, stacja Jaume I. Wieczorami w pobliżu katedry można trafić na młodych ludzi grających na gitarze hiszpańską muzykę. Sami spędziliśmy tam kilka sympatycznych chwil zasłuchani w południowe klimaty. Na marginesie, jeśli czytaliście powieść Ildefonsa Falconesa zatytułowaną Katedra w Barcelonie, to wyjaśnię, że autor wspomina w książce o budowie innej świątyni – kościoła Santa Maria del Mar. Po zakończeniu zwiedzania katedry możecie pospacerować po uliczkach Barri Gotic, jest tam sporo sklepów i restauracji. Pałac muzyki katalońskiej (Palau de la Música Catalana) Wychodząc na ulicę Via Laietana i idąc w kierunku gór, niedaleko od katedry dotrzecie do pałacu muzyki, którego fronton znajduje się od strony ulicy Carrer de Sant Pere Mes Alt, na prawo od Via Laietana. Pałac, czyli sala koncertowa została zbudowana w latach 1905-1908 przez architekta Lluísa Domènech i Montaner jako siedziba Orfeó Català. Chór Orfeó Català (Cor Orfeó Català) cały czas aktywny muzycznie od założenia w 1891 r. formalnie jest zarządzany przez stowarzyszenie non-profit Orfeó Català. Jako właściciel pałacu zajmuje się ono promocją kultury katalońskiej, ze szczególnym uwzględnieniem muzyki chóralnej. Współcześnie prezentowany jest tam szeroki repertuar muzyczny od klasyki, poprzez jazz, po flamenco i muzykę katalońską, występują znane orkiestry i zespoły. Pałac muzyki jest wspaniałym przykładem katalońskiego modernizmu. Aczkolwiek istotny jest fakt, że w tym wypadku ciekawa forma została podporządkowana funkcji. Wnętrze jest interesujące, zupełnie niesamowite wrażenie robi fragment dachu głównej sali z wklęsłym kolorowym witrażem. Nie przez przypadek obiekt znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fasada budynku z zewnątrz jest bardzo ciekawa, znajdziecie tam zaskakujące kształty, zdobienia, ceramikę. Niestety ciasne uliczki wokół utrudniają wykonanie ładnych zdjęć... Szkoda, że dobudowany z boku w czasie rozbudowy nowoczesny fragment obiektu zupełnie nie pasuje do pierwotnej formy. Palau de la Música Catalana można zwiedzać tyle, że z przewodnikiem. Odbywa się to w turach co 30 min, przy czym można wybrać turę obsługiwaną przez przewodnika w jednym z 4 języków (kataloński, kastylijski, francuski i angielski). Nie chciało nam się tracić czasu na czekanie aż do tury anglojęzycznej, więc weszliśmy z najbliższą grupą. Przewodniczka mówiła po hiszpańsku i pomimo, że nie znamy tego języka, z zaskoczeniem stwierdziliśmy, że wiele udało się nam zrozumieć. Na początku jest pokazana prezentacja multimedialna, a następnie zwiedza się wnętrza. Kasy znajdują się z lewej strony, przy ulicy Carrer Sant Francesc de Paula, od Placu Pałacu, w jego nowej części. Wstęp płatny, dorośli 17€, dzieci/studenci i seniorzy 11€, dzieci do 10 lat za darmo, przyjmowali gotówkę i karty. Czynne od 10:00 do 15:30, w sierpniu od 09:00 do 20:00 – pamiętajmy, że to nie muzeum i wieczorem odbywają się tam koncerty. Wejście z przewodnikiem co 30 min., przy barze w foyer. Pałac muzyki nam się podobał, warto wejść nawet za owe 17€... Dojazd metrem linia L1 lub L4, stacja Urquinaona. Kościół św. Marii Morskiej (Basilica Santa Maria del Mar) Także na prawo od Via Laietana (jak pałac muzyki), ale dużo bliżej morza, w dzielnicy La Ribera, przy placu św. Marii (Plaça de Santa Maria) znajduje się kościół pod wezwaniem św. Marii Morskiej. Zbudowany został w ciągu zaledwie 55 lat, pomiędzy 1329 a 1384 r., co zaowocowało rzadką jednorodnością stylistyczną. Jest doskonałym przykładem stylu gotyckiego i jedyną ocalałą ilustracją gotyku katalońskiego. Świątynia była miejscem modlitw armatorów i kupców dawnej Barcelony. Wystrój bazyliki wraz z barokowym ołtarzem został zniszczony podczas pożaru w 1936 r. Obecnie wnętrze jest dość surowe, ale uwagę zwraca jego niezwykła akustyka. Wrażenie wysokości i lekkości potęgują wewnątrz stosunkowo wąskie i szeroko rozstawione kolumny, ułatwiające przyglądanie się kolorowym witrażom. Czytelnikom przypominam, że to nie katedrę barcelońską św. Eulalii tylko właśnie ten kościół budowano na kartach książki Katedra w Barcelonie Ildefonso Falconesa. Zamieszanie powoduje polskie tłumaczenie tytułu, oryginalny La Catedral del Mar nie jest tak dwuznaczny. Kościół jest otwarty od poniedziałku do soboty w godzinach od 09:00 do 13:30 oraz od 16:30 do 20:00, a w niedziele i święta od 10:30 do 13:30 oraz od 16:30 do 20:00. Wstęp wolny. Dojazd metrem linia L4, stacja Jaume I, podobnie jak do katedry, tylko iść należy w przeciwnym kierunku. Casa Batlló Fasada Casa Batlló to jedna z ikon Barcelony, dzieło Gaudiego zaprojektowane dla Josepa Batlló, zbudowane w latach 1904-1906, zadziwia formą po dzień dzisiejszy. Budynek odrestaurowano i otwarto dla publiczności w 2002 r. Zwiedza się główny hall, piętro zajmowane niegdyś przez rodzinę właściciela, poddasze oraz dach z charakterystycznymi dla Gaudiego niezwykłymi kominami. Biorąc pod uwagę choćby samą fasadę, bogactwo kształtów, kolorów, złożoność formy, musicie ją zobaczyć na własne oczy. Wstęp płatny, bilety dla dorosłych po 20,35€, zniżkowe (młodzież, studenci i seniorzy – za okazaniem odpowiednich dokumentów) 16,30€, dzieci poniżej 7 lat wchodzą za darmo. W cenę wliczony jest audio guide, ale bez j. polskiego. Otwarte dla zwiedzających 09:00-21:00. Dojazd metrem, stacja Passeig de Gràcia, linie L2, L3 and L4. Adres Passeig de Gràcia 43. Casa Milà, bardziej znana jako La Pedrera La Pedrera to jeden z najbardziej znanych budynków zaprojektowanych przez Antonio Gaudiego. Zbudowany w latach 1906-1912 w dzielnicy Eixample, na rogu Passeig de Gràcia z Carrer Provença. Budynek jest rozpoznawalny już z zewnątrz z uwagi na ciekawą falistą fasadę oraz rzadko spotykane kształty balustrad z kutego żelaza. Casa Milà to stosunkowo spory, kilkupiętrowy obiekt z atrium wewnątrz. Wjeżdża się windą na górę. Obejrzeć można okolicę oraz sam dach z fantazyjnymi kominami i zakończeniami wentylacji, potem schodzi się poniżej i na poddaszu zwiedza się ulokowaną tam stałą ekspozycję Espai Gaudi. Dzięki niej można dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy o źródłach inspiracji, stylu pracy i projektach wspaniałego architekta. Następnie schodzi się poniżej na piętro, gdzie można zobaczyć oryginalnie wyglądający apartament z wyposażeniem z epoki. Wstęp płatny dorośli 16,50€, zniżka dla uczniów 14,85€, dzieci 7-12 lat 8,25€, a do 6 lat za darmo. Otwarte w okresie marzec-październik 09:00-20:00. Naszym zdaniem warto tam zajrzeć. Kolejka do kasy usytuowanej na zewnątrz budynku koło wejścia była długa na kilkanaście minut stania. Niestety dopiero na szybie kasy zauważyliśmy napis, że tam przyjmują tylko gotówkę. Karty akceptują w innej kasie – wewnątrz... Ale tam była oczywiście osobna kolejka. Dojazd pociągiem na stację Passeig de Gràcia, ew. także metrem (L2, L3, L4), stamtąd jest niedaleko, a najbliższa stacja metra to Diagonal – linie L3 i L5. Sagrada Família, czyli Świątynia Pokutna Świętej Rodziny Najbardziej znana budowla Gaudiego to bez wątpienia bazylika Sagrada Familia (pełna nazwa Temple Expiatori de la Sagrada Família). Jest współczesnym fenomenem, albowiem ciągle jest budowana, już od 1882 r. Antoni Gaudi przejął projekt w 1883 r. całkowicie go zmieniając. Zresztą i później wielokrotnie go modyfikował, wykorzystując nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne, przekształcając gotyk w modernistyczną wizję. Pracował przy tym projekcie aż do śmierci w 1926 r., a po nim kolejni architekci kontynuowali budowę bazując na jego ideach. Śmiała wizja Gaudiego, stopień komplikacji rozwiązań, mnogość detali spowodowały, że budowa trwa tak długo. Dopiero zastosowanie nowoczesnych technik komputerowych ułatwiło nieco zadanie i przyspieszyło prace. Szacuje się, że potrwają one jeszcze do ok. 2026 r. Świątynia została konsekrowana w 2010 r. przez papieża Benedykta XVI, otrzymując status bazyliki mniejszej. Moim zdaniem Sagrada Familia jest wspaniała, wnętrze zrobiło na nas zupełnie niesamowite wrażenie. Już obecnie zobaczycie tam bardzo ciekawe efekty wizualne, choć wiele witraży jeszcze nie jest gotowych. Ciekawie wyglądają kolumny jak drzewa podpierające strop. Dobrze, że współczesne technologie pomagają budować takie kościoły. Pod bazyliką jest Muzeum Gaudiego, wejście z zewnątrz od strony fasady Narodzenia Pańskiego. Trzeba wyjść z kościoła i zejść w prawo, na dół. Prezentowanych jest wiele ciekawych modeli, czy np. specyficzne dla Gaudiego łańcuszki układające się pod obciążeniem w kształt odwróconej bryły kościoła. Wschodnia (a właściwie północno-wschodnia) fasada Narodzenia Pańskiego zaprojektowana i zrealizowana przez Gaudiego, bogato zdobiona, wieloelementowa, o złożonej symbolice jest zasadniczo różna od późniejszej fasady Męki Pańskiej z rzeźbami Josepa Marii Subirachsa i moim skromnym zdaniem ciekawsza. Nowoczesna forma południowo-zachodniej fasady Męki Pańskiej poprzez mniejszą dekoracyjność dobrze wiąże się z przedstawianą treścią. Podobno Gaudi zakładał, że kolejne etapy budowy po jego śmierci prowadzone przez następnych architektów mogą różnić się od jego wizji, nawiązując do mody i stylu danej epoki. Dodam, że główna fasada Chwały Pańskiej jeszcze jest w budowie. Widok z wież Sagrada Familia jest ciekawy i wart wjechania windą oraz potem zejścia schodami. Schodząc, można wyjść po drodze na mały balkonik i się jeszcze raz rozejrzeć. Krypta, od której Gaudi rozpoczął budowę, a w niej jego grób znajdują się pod bazyliką (pod prezbiterium). Prowadzi tam osobne wejście od ulicy koło kas i tam wejście jest za darmo. Wstęp jest płatny, zwiedzanie bazyliki kosztuje: dorośli 13,50€, dzieci poniżej 10 lat za darmo, bilety zniżkowe dla młodzieży poniżej 18 lat, studentów i emerytów po 11,50€. Osobno płatny jest wjazd na wieże 4,50€. Kasy są usytuowane od strony Carrer Sardenya. Kolejka była bardzo długa – ciągnęła się aż za róg, ale czasowo nie było tak źle, stania tylko na 20-25 min. Niestety czekała nas niespodzianka, bo nie ma nigdzie informacji i dopiero w kasie mówią, że przyjmują tylko gotówkę, żadnych kart!!! Bazylika otwarta dla zwiedzających latem, czyli kwiecień-wrzesień w godzinach 09:00-20:00, wieże od 09:00 do 19:30 winda wież fasady Męki, a do 19:45 winda fasady Narodzenia. Dojazd metrem do stacji Sagrada Família, linie L2 i L5. Wzgórze Montjuïc W południowej części miasta, ponad portem wznosi się na wysokość 184,8 m wzgórze Montjuïc [wym. mundżuik]. Obszar zieleni, parków i ogrodów, a także muzeów. Nas zainteresowała twierdza na szczycie – Castell de Montjuïc z widokami na Barcelonę, port i morze. Na wzgórzu górującym nad miastem zbudowano w XVII w. i rozbudowano w XVIII w. fortyfikacje mające strzec Barcelony, a wykorzystywane głównie do wymuszania posłuchu na mieszkańcach miasta. Z czasem forteca stała się więzieniem, głównie dla katalońskich przeciwników politycznych aktualnej hiszpańskiej władzy. W ostatnim czasie na wzgórzu czyniono większe inwestycje z okazji Wystawy Światowej w 1929 r. oraz z okazji Olimpiady w 1992 r. Park Montjuic nie jest może jakiś nadzwyczajny, po prostu zobaczycie ogrody, rozmaite rośliny, ale ważniejsze są widoki na Barcelonę, a te były interesujące, szczególnie z twierdzy. Warto tam podjechać i potem się przejść spacerkiem, aby odetchnąć od zgiełku ulic miasta. Dotarcie na wzgórze było wygodne, bo dojechaliśmy metrem na stację Paral-lel (linie L2 i L3) i tam od razu jest przejście, w ramach tego samego biletu metra, do kolejki szynowo-linowej na Montjuic – Funicular de Montjuïc. Już z peronu metra trzeba się kierować na tę kolejkę! Przejście jest oznakowane. Funicular jeździ co 10 min., w dni robocze 07:30-22:00, w weekendy i święta 09:00-22:00. Następnie, zaraz obok górnej stacji Funicular de Montjuic jest stacja kolejki linowej na szczyt koło twierdzy Castello de Montjuic, czyli Telefèric de Montjuïc. Ceny biletów w jedną stronę: dorośli 6,80€, dzieci 5,20€, powrotny: dorośli 9,60€, dzieci 7,00€. Czas funkcjonowania w okresie czerwiec - wrzesień 10:00-21:00. Dodam, że Teleferic de Montjuic jedzie na szczyt z jedną stacją pośrednią po drodze – Mirador. Bilet kupiliśmy w jedną stronę i jechaliśmy tylko do góry, bowiem wracać chcieliśmy pieszo, podziwiając widoki. Znowu nie przyjmowali karty w kasie, tylko gotówkę (jak w Sagrada Familia). Kartą pewnie można było zapłacić w automacie biletowym (dłuższa kolejka), ale po porannym doświadczeniu na dworcu, kiedy nam się karta zablokowała w automacie, już się trochę ich baliśmy... Palau Nacional z muzeum sztuki MNAC (Museu Nacional d'Art de Catalunya) Schodząc ze wzgórza Montjuïc można podejść do muzeum MNAC, które znajduje się blisko jego podstawy, po przeciwnej stronie niż zatoka. Palau Nacional zbudowano w latach 1926-29 na Wystawę Światową, a od 1934 funkcjonuje tam narodowe muzeum sztuki Katalonii. Dla zainteresowanych czasy otwarcia muzeum wtorek-sobota 10:00-19:00, niedziele i święta 10:00-14:30. My nie wchodziliśmy do środka, tylko usadowiliśmy się przed wejściem na kamiennych ławach i podziwialiśmy widok na tą część Barcelony, szczególnie na magiczną fontannę, Av. Reina Maria Cristina i Plaça Espanya. Charakterystyczne dla tego miejsca są dwie wieże weneckie (Torres Venecianes) zamykające ulicę Reina Maria Cristina od strony placu Espanya. Zbudowane na Wystawę Światową w 1929 r. wzorowane były na weneckiej dzwonnicy św. Marka. Wyznaczały wejście na tereny wystawowe. Ponieważ Palau Nacional znajduje się na stoku, ponad okolicznymi zabudowaniami, widoki sprzed jego frontu są interesujące. Schodząc w dół i idąc w kierunku Plaça Espanya można skorzystać z przygotowanych z boku ruchomych schodów, ważne dla zmęczonych piechurów, szczególnie w kierunku od strony placu na górę... Dotrzeć tam możne także metrem, na Plaça Espanya – stacja Espanya, linie L1, L3 i L8. Magiczna fontanna (kat. Font màgica de Montjuïc, hiszp. Fuente mágica de Montjuic) U stóp Palau Nacional, na Plaça de Carles Buïgas zbudowano na Wystawę Światową w 1929 r. wielką fontannę składającą się z 3 koncentrycznym basenów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to dość ciekawa, jak ją nazywają, magiczna fontanna. Skala projektu była spora i przez około rok budowało ją 3000 ludzi, a nazwa placu, na którym stoi pochodzi od imienia i nazwiska jej projektanta. Efektem przepompowywania 2600 litrów wody na sekundę jest interesujące widowisko typu woda – światło – dźwięk. Podświetlane różnokolorowym światłem tańczące strugi wody z podkładem muzycznym w tle tworzą spektakl, który powinniście zobaczyć. Niestety nie zobaczycie tego przedstawienie codziennie. Magiczna fontanna jest bowiem nieczynna od poniedziałku do środy, a w pozostałe dni – od czwartku do niedzieli spektakle odbywają się zazwyczaj co pół godziny, latem (kwiecień-wrzesień) od 21:00 do 23:30 (21:00, 21:30, 22:00, 22:30, 23:00), a od października do kwietnia w godzinach 19:00-21:00. Osobiście uważam, że lepiej by było gdyby zrealizowano mniej spektakli dziennie, ale za to przez cały tydzień. Co mają zrobić turyści, którzy są wieczorem w Barcelonie tylko w poniedziałek-środę? Dojazd metrem na Plaça Espanya – stacja Espanya, linie L1, L3 i L8. Park cytadeli (Parc de la Ciutadella) i łuk tryumfalny Po zwiedzaniu miasta można odpocząć wykorzystując kolejny obszar zieleni – park cytadeli, czyli Parc de la Ciutadella. Znajduje się po drugiej stronie portu w stosunku do Montjuic. To obszarowo duży park, z ciekawą roślinnością, znajduje się tam również ogród zoologiczny. W ZOO nie byliśmy, ale jego przedsmak zapewniają papugi wolno żyjące w koronach drzew parku, głównie w koronach palm, których jest tam wiele. Trudno je dostrzec, są nieduże, zielone, ale je słychać, wydzierają się bowiem niemiłosiernie. Czasami można zobaczyć jak przefruwają pomiędzy drzewami. Na środku parku jest niewielkie jezioro, a w północnym rogu zaś monumentalna fontanna, czy może wodospad z 1881 r. (Font de la Cascada). Fontanna rozbudowywana jeszcze przez kilka kolejnych lat przybrała formę znaną obecnie. Nazwa parku pochodzi od cytadeli, którą Filip V zbudował w tamtym miejscu w 1715 r., aby kontrolować Barcelonę. W XIX w. postanowiono utworzyć tam park, jako zielone płuca miasta. W 1888 r. odbyła się tam Wystawa Światowa. W późniejszym okresie utworzono na sporym obszarze barceloński ogród zoologiczny. Wejście do parku jest darmowe. Główna aleja parku wychodzi na szeroką promenadę Passeig de Lluís Companys, która kończy się łukiem tryumfalnym (Arc de Triomf), zbudowanym na Wystawę Światową 1888 r. jako jej główne wejście. Dojazd do parku pociągiem na jedną z głównych stacji kolejowych Estació de França, lub metrem stacja Ciutadella/Vila Olimpica – linia L4, ewentualnie z drugiej strony Arc de Triomf – linia L1. Parc Güell Park Güell został zaprojektowany przez Gaudiego dla Eusebiegio Güell, jako projekt biznesowy – miało tam stanąć 60 rezydencji. Park budowany był w latach 1900-1914. Z powodu braku zainteresowania potencjalnych klientów z planów Guella nic nie wyszło i obszar ten przeszedł ostatecznie w 1922 r. w ręce miasta, stając się parkiem publicznym. Park Guell jest ciekawy, ulokowany malowniczo na wzgórzu ponad miastem, obiekty są specyficzne dla stylu Gaudiego. W sezonie niestety pełno tam ludzi, każdy robi sobie zdjęcie na tarasie, obok jaszczurki, przed jaszczurką, obok domku... Charakterystyczne budynki stojące przy głównym wejściu do parku od razu tworzą odpowiedni nastrój, przyczajona na schodach jaszczurka jest jednym z symboli Barcelony. Powyżej wielki taras podparty ogromną kolumnadą jest niezłym miejscem widokowym. Taras otoczony jest barwną mozaikową balustradą, właściwie stanowi ona oparcie dla miejsc siedzących, ciągnących się długą ławą wzdłuż krawędzi tarasu. Park przecinają trakty, z uwagi na ukształtowanie terenu częściowo prowadzone na wiaduktach podpartych kolumnami o kształtach inspirowanych, jak to u Gaudiego, naturą. W parku z planowanych 60 zbudowano tylko 2 domy, przy czym żaden nie został zaprojektowany przez wielkiego architekta. Dom pokazowy, który miał zachęcić do inwestycji został ostatecznie kupiony przez Gaudiego, który mieszkał tam od 1906 r. Znajduje się w nim obecnie jego muzeum (Casa Museu Gaudí). Wstęp jest płatny 5,50€ dla dorosłych i 4,50€ dla młodzieży i emerytów. Warto również wejść na szczyt wzgórza. W górę prowadzą schody i droga koło białej willi Casa Martí Trias i Domènech (to ów drugi dom zbudowany w ramach projektu Guella). Tą drogą trzeba podejść wokół wzgórza na szczyt, na punkt widokowy. Roztacza się stamtąd interesująca panorama na miasto i morze. Trzeba do parku przyjść i sobie pospacerować, zobaczyć to, co Gaudiemu udało się zbudować, przyjrzeć się wykończeniom w technice trencadis. Budynki i mozaiki z kolorowych ceramicznych płytek wyglądają bajkowo. Dojazd metrem – stacja Lesseps, linia L3. Trzeba tylko pamiętać, że od stacji należy podejść trochę pod górę, z uwagi na lokalizację parku na wzgórzu. Wychodząc z metra, należy skierować się w prawo (na północny-wschód) w Travessera de Dalt i po ok. 600 m w lewo pod górkę ulicą Av. Santuari Sant Josep Muntany, w tle widać ruchome schody na górę, które trochę oszczędzają wspinaczki. Warto skorzystać, chociaż jest to wstęp do parku bocznym wejściem. Druga opcja to jeszcze jakieś 150 m prosto Travessera de Dalt i w lewo w Carrer Larrard, pod górkę do końca i na prawo jest główne wejście przy Carrer Olot 13. Wejście do parku jest darmowe, jest on udostępniony zwiedzającym latem (maj-wrzesień) w godzinach 10:00-21:00. Rano jest zazwyczaj mniej ludzi. Niedaleko Barcelony znajduje się Montserrat, pięknie położone najświętsze miejsce Katalonii, warto tam podjechać przy okazji pobytu w stolicy Katalonii. Będąc w Barcelonie samochodem, można się także wybrać na północ, do Tossa de Mar i Cadaqués pięknie położonych nad morzem, do Figueres z muzeum Salvadora Dali, czy starego Besalú. Inne opcje, to zwiedzenie królewskiego klasztoru w Poblet na zachodzie, czy Tarragony na południu. Zabytki w Barcelonie to temat rzeka. Jest ich tak wiele, że nawet dwutygodniowy urlop nie wystarczy, aby zobaczyć je wszystkie. Zanim więc wybierzesz się na zwiedzanie stolicy Katalonii, poznaj najważniejsze zabytki w Barcelonie, które powinien zobaczyć każdy turysta odwiedzający to zabytki w Barcelonie:1. Sagrada FamiliaLa Sagrada Familia – Bazylika w Barcelonie (Hiszpania)Zobacz od środka, jak wygląda jeden z najważniejszych zabytków w Barcelonie. Sagrada Familia przez wielu uważana jest za najważniejsze dzieło Antonio Gaudiego. Budowany od ponad 130 lat kościół finansowany jest wyłącznie z dobrowolnych datków i biletów sprzedawanych odwiedzającym. Jego popularność jest tak duża, że nie ma dnia, aby przed wejściem nie gromadziła się długa kolejka chętnych do jego odwiedzenia. Właśnie z tego powodu, przed wizytą warto kupić bilet, który pozwoli Ci uniknąć wielogodzinnego stania lub sytuacji, w której wszystkie bilety zostały Park GüellInformacje ogólne: Aż 8 obiektów z Barcelony znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Pochodzą one z XIX wieku i XX emblematyczne dzieło Gaudiego to Park Güell. Niewiele osób wie, że pierwotnie miało to być osiedle mieszkalne! Niestety po wzniesieniu pierwszych budynków okazało się, że brakuje chętnych do zamieszkania w nim, w związku z czym inwestycja została porzucona. Z czasem została ona przejęta przez władze miasta, które postanowiły utworzyć w tym miejscu park. Dziś jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Barcelonie nie tylko przez turystów, ale także przez samych Casa VicensA oto kolejne dzieło Gaudiego, które zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Piękny dom Casa Vicens został wzniesiony w latach 1883-1885 i był jedną z pierwszych ważniejszych prac katalońskiego architekta. W budynku zachwyca przede wszystkim piękna ornamentyka, którą możemy podziwiać zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz Casa BatllóBalkony w Casa Batlló, Barcelona„Dom Kości” – tak mówią o nim mieszkańcy Barcelony. Bo w rzeczy samej w fasadzie Casa Batlló znajdziemy wiele elementów, które nawiązują do wyglądu kości i czaszek. Bardziej wnikliwi dostrzegą jednak także wiele innych elementów, które odwołują się między innymi do tematyki religijnej (np. dach przypominający smoka zbitego przez św. Jerzego – patrona Katalonii).5. Casa Milà (La Pedrera)Casa Milà (La Pedrera) – Dach budynkuNie każdy Katalończyk jest fanem Casa Milà. A to z powodu jego wyglądu, który zdaniem niektórych przypomina… kamieniołom! Jakby nie patrzeć jest to jedno z najważniejszych dzieł Gaudiego, dlatego nie można go przeoczyć podczas pobytu w Barcelonie. Bilet do Casa Milà obejmuje nie tylko wejście bez kolejki, ale także audioprzewodnika, z którego dowiesz się więcej na temat historii powstania tego niezwykłego Poble EspanyolEl Poble Espanyol – Wioska Hiszpańska w BarcelonieCzy można zobaczyć całą Hiszpanię, odwiedzając jedynie Barcelonę? Owszem! W tym celu udaj się do Poble Espanyol – tzw. hiszpańskiego Miasteczka, w którym zobaczysz architekturę charakterystyczną dla różnych regionów Hiszpanii. Miejsce to powstało z okazji odbywającej się w 1929 roku wystawy EXPO. Co ciekawe, miało ono zostać wyburzone po zakończeniu tego wydarzenia, jednak jego popularność była tak duża, że władze miasta postanowiły je zachować. Dziś jest to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych, jak możemy zobaczyć w stolicy Dzielnica gotycka (Barri Gòtic)Jeśli interesują Cię średniowieczne (i nie tylko) zabytki w Barcelonie, to koniecznie odwiedź gotycką dzielnicę Barri GòticDzielnicy gotyckiej w Barcelonie nie sposób przeoczyć, bo jest to miejsce wprost uwielbiane przez turystów. Roi się tu nie tylko od zabytków, ale i klimatycznych ciasnych uliczek, czy znakomitych kawiarni, sklepów i restauracji. Aby jednak poznać wszystkie ciekawostki i osobliwości związane z tym miejscem, warto wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem, który oprowadzi Cię po najciekawszych zakamarkach tej części Pałac Muzyki KatalońskiejPałac Muzyki Katalońskiej to ikona modernizmu w Barcelonie. Tak naprawdę zachwyca już z zewnątrz, jednak to co zobaczysz w środku całkowicie przerośnie Twoje oczekiwania! Daj się porwać niesamowitej feerii barw, kształtów i rozwiązań architektonicznych, których trudno szukać w innym tego typu budowlach. Podczas tej wycieczki będziesz mieć też okazję zwiedzenia sal, które normalnie nie są dostępne dla Gran Teatre del LiceuGRAN TEATRE DEL LICEU BarcelonaDo teatru i opery zwykle chodzi się na spektakle lub koncerty. W przypadku Gran Teatro del Liceu w Barcelonie mówimy jednak o jednym z największych i najpiękniejszych teatrów w Europie. A to oznacza, że możesz go odwiedzić także w ramach pół godzinnej wycieczki z audioprzewodnikiem. Zobacz jego wytworne wnętrze, przepych i poznaj historię tego niezwykłego Sant Pau Recinte ModernistaWybierz się na wycieczkę po największym na świecie kompleksie secesyjnym Sant Pau Recinte Modernista. Odkryj piękną architekturą z początku XX wieku zaprojektowaną przez Lluísa Domènecha – najwybitniejszego katalońskiego architekta z czasów w Barcelonie Inne atrakcje w Katalonii Każdy region Hiszpanii dzieli się na prowincje. Ich nazwy często pokrywają się z nazwami głównych miast wchodzących w ich skład. Katalonia dzieli się na cztery prowincje, a każda z nich ma do zaoferowania inne atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca:ProwincjaAtrakcje turystyczne i Ciekawe miejscaBarcelonaDzielnica gotycka Barri Gòtic, deptak La Rambla, wzgórze Montjuïc, kolejka linowa Telefèric de Montjuïc, magiczna fontanna Font Màgica, targ miejski La Boqueria, park Laberint d’Horta Park, Teatr operowy Gran Teatre del Liceu, miasteczko Poble Espanyol, Stadion Camp Nou (FC Barcelona), budynek Torre Agbar, oceanarium w Barcelonie, ogród zoologiczny w Barcelonie, ogród botaniczny w Barcelonie, park rozrywki Tibidabo, Pałac Muzyki Katalońskiej, Narodowe Muzeum Sztuki Katalonii, Muzeum Picassa, Muzeum Archeologiczne Katalonii, Park Miniatur Catalunya en Miniatura, Muzeum Egipskie, CosmoCaixa Barcelona, Muzeum figur woskowych w Barcelonie, Muzeum Sztuki Współczesnej w Barcelonie, pałac Generalitat (siedziba autonomicznego rządu Katalonii), Bazylika La Mercé, kawiarnia Els Quatre Gats, katedra św. Eulalii, pozostałości świątyni Augustusa, kawiarnia Els Quatre Gats, Muzeum Erotyki, kościół Santa María del Mar, Port Vell, Plaça de Catalunya, Parc de la Ciutadella, Parc de Collserola, Casa Amatller, Palau Güell, Passeig de Gràcia - luksusowa ulica w Barcelonie, Colonia Güell i Krypta Gaudiego, Klasztor Montserrat. Dzielnice i dystrykty Barcelony (El Raval, El Born, Sant Pere, Les Corts). Zabytki Gaudiego: Sagrada Familia, Park Güell, Casa Milà (La Pedrera), Casa Batlló, Pabellones Güell, Bellesguard, Casa Vicens, Casa Calvet. Popularne miasta: Barcelona, Torrelles de Llobregat, Calella, Hospitalet de Llobregat, Tarrasa, Badalona, Sabadell, Mataró, Santa Coloma de Gramanet, San Cugat del Vallés, Cornellá de Llobregat, San Baudilio de Llobregat, Rubí, Manresa, Villanueva y Geltrú, Viladecans, Casteldefels, El Prat de Llobregat, Granollers, Sardañola del Vallés, Mollet del Vallès, Gavá, Sant Antoni de Vilamajor, Sitges, Santa Susanna, Sabadell, Pineda de Mar, Canet de Mar, Sant Iscle de Vallalta, Arenys de Mar, Santa Margarida de Montbui, Sant Pol de MarGironaMuzeum Salvadora Dali, Muzeum Miniatur i Mikrominiatur Micromundi, Muzeum Kiełbasy, Park rozrywki Marineland Catalunya, zamek w Púbol, Garrotxa - Kraina wygasłych wulkanów. Popularne miasta: Girona, Figueres, Besalú, Blanes, Lloret de Mar, Tossa de Mar, Olot, Salt, Palafrugell, San Felíu de Guixols, Roses, Bañolas, Palamós, Santa Coloma de Farnés, Castellón de Ampurias Torroella de Montgrí, La Bisbal del Ampurdán, Ripoll, Castillo de Aro, Calonge, La Escala, Cassá de la Selva, Castellfollit de la Roca, Tamariu, Malgrat de Mar, Cadaqués, Púbol, Sant Feliu de GuíxolsLleidaPopularne miasta: Lleida (Lérida), Tárrega, Balaguer, Mollerusa, La Seo de Urgel, Cervera, Solsona, Alcarrás, Guisona, Almacellas, Santes CreusTarragonaPark rozrywki PortAventura, rezerwat przyrody Delta del Ebro. Popularne miasta: Tarragona, Reus, Vendrell, Tortosa, Cambrils, Salou, Valls, Calafell, Amposta, Vilaseca, Deltebre, El VendrellWybrzeża Katalonii: Costa Brava, Costa Dorada, Costa del MaresmeZobacz także: Castells (katalońskie wieże z ludzi), Darmowe atrakcje w Barcelonie, Nawiedzone miejsca w Barcelonie, Pogoda w Barcelonie, Trójkąt Dalego, Girona Temps de Flors, La Tomatina, Tradycja Correfoc, Święto Sant Jordi, Czy warto zwiedzać Barcelonę z przewodnikiem? Jessica AlvaroHiszpania i Ameryka Łacińska były mi bliskie od zawsze. Pasja. Hobby. Można to różnie nazywać. Dla mnie to powietrze, bez którego nie mogę oddychać. Słońce, bez którego zapominam, co to uśmiech. I życie. Najlepsze z możliwych!

mapa metra barcelona z zabytkami