W polskim prawie nie ma jednoznacznej definicji „działki inwestycyjnej”. Jest to określenie umowne, a przez to różnie rozumiane. Przyjęło się za działkę inwestycyjną uznawać teren, który przeznaczony może zostać pod takie inwestycje budowlane, jak budynki przemysłowe, magazynowe, biurowce, obiekty handlowe i tym podobne. Inwestycja w nieruchomość o dużej powierzchni daje możliwość podzielenia jej na mniejsze części i czerpania zysków z różnej formy wynajmu. Mogą to być na przykład biura dla freelancerów. Część z takich wydzielonych miejsc można przeznaczyć na apartamenty na długi wynajem itd. Inwestycja w mieszkanie na wynajem przez ostatnie kilka lat była wymieniana jako jedna z najbezpieczniejszych i pewnych. Potem przyszła pandemia, praca i nauka zdalna, która wielu inwestorom znacznie obniżyła roczne stopy zwrotu. W ciągu ostatnich miesięcy jednak sporo się zmieniło i niejeden początkujący inwestor zastanawia się czy I tak na przykład na korzyść branży deweloperskiej działa scenariusz obniżania stóp procentowych, który niedługo będzie musiał zacząć się spełniać. Do tego dochodzą ciągłe braki mieszkań na wynajem. Inwestycja w mieszkanie na wynajem uważana jest za pewną z kilku powodów. Jeżeli zastanawiasz się kiedy i czy warto kupić mieszkanie pod wynajem w 2023 roku, warto, abyś podjął tę decyzję najpóźniej w drugim kwartale. Ma to znaczenie szczególnie w miastach, do których jesienią przybywają studenci. Zadbaj, aby mieszkanie na wynajem było gotowe już w wakacje, ponieważ wiele osób już wtedy szuka Kalkulator rentowności najmu – podstawowe narzędzie inwestora w nieruchomości. Jest przeznaczony dla osób inwestujących w nieruchomości na wynajem oraz osób zamierzających to robić. Pomaga obliczyć rentowność i dochód z najmu oraz okres zwrotu z inwestycji . Sprawdź, po ilu latach wynajmowania mieszkanie się zwróci. . Sposób ujęcia nabytej bądź wybudowanej nieruchomości w księgach rachunkowych oraz – na ich podstawie – w aktywach bilansu zależy od funkcji gospodarczej, jaką ma do spełnienia w danym przedsiębiorstwie. Możliwe są tutaj trzy sytuacje: - nieruchomość jako składnik zapasów – z takim przyporządkowaniem będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy firma zajmuje się budową nieruchomości na sprzedaż (np. deweloperzy), wówczas w okresie budowy lokale będą produkcją w toku, a po jej zakończeniu – produktami gotowymi; bądź też gdy zajmuje się handlem nieruchomościami – wówczas będzie towarem. Zapasy są składnikiem aktywów obrotowych; - nieruchomość jako środek trwały – chodzi tu oczywiście o budowle i budynki (lokale) wykorzystywane długoterminowo na potrzeby związane z działalnością podstawową oraz socjalną przedsiębiorstwa (budynki produkcyjne, handlowe, biurowe, magazynowe, ale także np. stołówki pracownicze). Naturalnie środki trwałe zaliczamy do aktywów trwałych jednostki; - nieruchomość jako inwestycja – podobnie jak środki trwałe inwestycje zaliczane są do aktywów trwałych, jednakże pełnią odmienną od nich funkcję. Zasadnicza różnica między inwestycjami a środkami trwałymi sprowadza się do ekonomicznej funkcji, jaką nieruchomość ma pełnić. Nieruchomości zaliczane do inwestycji kupujemy po to, by w późniejszym czasie odsprzedać je po wyższej cenie oraz korzystać w międzyczasie z pożytków w postaci czynszów. Definicja będzie spełniona również wówczas, gdy naszym celem jest wyłącznie pobieranie czynszów (bez zakładania wzrostu cen rynkowych) bądź tylko oczekiwanie na wzrost wartości w długim terminie. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Warunkiem zaliczenia nieruchomości do inwestycji (zamiast do środków trwałych) jest jednak to, że nie zostają one przeznaczone na potrzeby operacyjne przedsiębiorstwa. Inną wynikającą z definicji różnicą jest to, że o nieruchomości inwestycyjnej możemy mówić (w świetle uor) tylko wtedy, gdy jest własnością podmiotu. Środkiem trwałym może być natomiast również nieruchomość będąca własnością innej jednostki, jeśli będzie przez nas użytkowana co najmniej rok na podstawie spełniającej przesłanki z art. 3 ust. 4 uor umowy najmu, dzierżawy bądź leasingu (tzw. leasing bilansowo-finansowy). Sposób zakwalifikowania nieruchomości determinuje metody jej wyceny oraz księgowania i prezentacji skutków operacji z nią związanych, w tym w szczególności sposób ujmowania i prezentacji przychodów i kosztów, jakie generuje. Jak rozróżnić nieruchomość inwestycyjną od środka trwałego? Spójrzmy na przykładowe sytuacje. Firma świadcząca usługi transportowe postanowiła kupić budynek biurowy, w którym ulokuje dział kadr i księgowość. Kilka wolnych pomieszczeń przeznaczy na wynajem. Mimo to zasadnicza część nieruchomości będzie służyć na potrzeby działalności operacyjnej firmy (funkcje ogólnego zarządu). Budynek powinien być więc ujęty jako środek trwały. Przedmiotem działalności spółki jawnej jest budowa mieszkań oraz domów na sprzedaż i pod wynajem. Do tej pory wszystkie obiekty były budowane w celu odsprzedaży deweloperskiej (zatem księgowane były jako produkcja w toku i produkty gotowe). Obecnie postanowiono jeden z budynków przeznaczyć na wynajem (umowy długotrwałe bądź na czas nieokreślony). W tym wypadku obiekt nie będzie inwestycją. Wynajem nieruchomości jest bowiem przedmiotem działalności podstawowej spółki, wskazanym w jej umowie. Budynek powinien więc zostać zakwalifikowany do środków trwałych. Będzie bowiem służył generowaniu przychodów z działalności podstawowej, tj. tej, do wykonywania której spółkę zawiązano. Firma produkująca i dystrybuująca materiały budowlane ze zgromadzonych środków finansowych wybudowała budynek usługowo-mieszkalny z lokalami przeznaczonymi na wynajem. W przyszłości zakłada możliwość odsprzedaży obiektu bądź wyodrębnionych lokali, jeśli ich wartość rynkowa wzrośnie. Jednocześnie przedmiotem działalności podstawowej firmy nie jest działalność w zakresie wynajmowania nieruchomości ani ich pełni więc funkcję inwestycyjną. Budynek nie służy w działalności operacyjnej przedsiębiorstwa (tj. tej, do prowadzenia której powołano firmę), lecz ma przynosić korzyści z najmu (jest to forma pożytków, na którą powołuje się definicja inwestycji). Spółka zajmująca się produkcją rolną jest wierzycielem firmy X, który od długiego czasu zalega z zapłatą za dostarczone produkty. Strony zawarły ugodę, w świetle której dłużnik X, w miejsce świadczenia pieniężnego, przeniesie na spółkę własność lokalu mieszkalnego. Zarząd spółki założył, że wartość rynkowa nabytego w ten sposób mieszkania w ciągu trzech lat znacząco wzrośnie i wówczas zostanie ono sprzedane. Do tego czasu lokal będzie wynajmowany dotychczasowemu tym wypadku lokal nabyto z powodu braku możliwości zaspokojenia wierzytelności w innej formie, jednakże gospodarcze przeznaczenie kwalifikuje go jako nieruchomość (lokal) o charakterze inwestycyjnym. Spółka spodziewa się pożytków z najmu (który nie jest przedmiotem jej działalności) oraz korzyści z przyszłej sprzedaży obiektu. Spółka nabyła od syndyka masy upadłości grunt, spodziewając się, że sprzeda go korzystnie za około pół roku. W tym wypadku wydatek powinien być ujęty jako towar. Gdyby jednak zarząd liczył na wzrost wartości w dłuższym (ponadrocznym) okresie, grunt należałoby traktować i ująć jako inwestycję w nieruchomość. Zasady księgowej wyceny nieruchomości inwestycyjnej są podobne do reguł ustalania wartości środków trwałych. Inaczej może być w przypadku wyceny bilansowej. Nieruchomość inwestycyjną wyceniamy (na potrzeby ewidencji księgowej) na dzień nabycia, kiedy to zostaje wprowadzona do ksiąg, oraz na dzień bilansowy (nie rzadziej niż na ten dzień). Jeżeli nieruchomość kupujemy, wartością, po jakiej powinniśmy ją wycenić i ująć w księgach, będzie cena nabycia względnie cena zakupu, jeśli koszty przeprowadzenia transakcji nie są istotne. Możliwość nieuwzględnienia przy wycenie na dzień nabycia uznanych za nieistotne kosztów transakcji dotyczy tylko nieruchomości o charakterze inwestycyjnym (stosujemy tutaj art. 35 ust. 1 uor). Koszty nabycia nieruchomości, którą zakwalifikowalibyśmy do środków trwałych, zawsze zwiększają jej wartość, bez względu na ich wysokość. Jeśli natomiast nieruchomość inwestycyjna jest budowana, to właściwym parametrem wyceny na dzień oddania jej w najem będzie koszt wytworzenia (wybudowania) ustalany tak jak przy środkach trwałych. Będzie on obejmował koszty finansowania budowy oraz różnice kursowe naliczone do dnia oddania nieruchomości do użytku (tj. co do zasady uzyskania stosownych pozwoleń na użytkowanie). Jeżeli nieruchomość ma charakter mieszkalny, a naszym zamiarem jest wynajmowanie lokali, to cena nabycia lub zakupu (koszt wytworzenia) będzie obejmować również niepodlegający odliczeniu podatek VAT. Jest to konsekwencją zwolnienia z VAT usług najmu nieruchomości o charakterze mieszkalnym. Może się oczywiście zdarzyć, że część lokali będzie miała charakter mieszkalny, a część użytkowy. W tym wypadku obiekt będzie generował zarówno obrót zwolniony, jak i opodatkowany. Konieczne będzie więc ustalenie, jaka część podatku naliczonego zawartego w fakturach dotyczących nabycia bądź budowy obiektu będzie mogła być odliczona od podatku należnego (prawdopodobnie zasadne tu będzie zastosowanie art. 90 ust. 9 ustawy o VAT i uzgodnienie zakresu odliczenia z naczelnikiem urzędu skarbowego). Część podatku VAT, której nie można odliczyć, zwiększy wartość nabycia lub koszt wytworzenia. Jak zatem widać, zasady wyceny nieruchomości inwestycyjnej na dzień nabycia nie różnią się zasadniczo od zasad wyceny środków trwałych. Istotniejsze różnice pojawiają się natomiast przy zasadach wyceny nieruchomości inwestycyjnych na dzień bilansowy. Zasady te w stosunku do tzw. jednostek kontynuujących działalność określa art. 28 ust. 1 pkt 1a uor. Przepis ten dopuszcza dwa modele wyceny: - nieruchomości zaliczone do inwestycji wyceniamy tak jak środki trwałe, tj. z uwzględnieniem unormowań wskazanych w art. 28 ust. 1 pkt 1, art. 31, art. 32 ust. 1 – 5 i art. 33 ust. 1 uor; - nieruchomości wyceniamy według ceny rynkowej lub inaczej określonej wartości godziwej. Decydując się na inwestycję w nieruchomość, zarząd powinien określić sposób wyceny bilansowej oraz – bezwzględnie – uregulować to w polityce rachunkowości (w części dotyczącej zasad wyceny aktywów i pasywów). Warto przemyśleć sposób wyceny, gdyż może on bardzo istotnie wpływać na obraz aktywów oraz kapitałów własnych jednostki. Przyjęcie pierwszego modelu powoduje, że nasza inwestycja w nieruchomość będzie wyceniana tak jak nabyte nieruchomości zaliczane do środków trwałych. Wycena ta jest dla księgowych sprawą oczywistą i będzie przebiegać w następujący sposób: - cena nabycia lub koszt wytworzenia (względnie wartość po aktualizacji wyceny dokonanej na podstawie stosownego rozporządzenia), - plus nakłady na ulepszenie, - minus dokonane planowe odpisy umorzeniowe, - minus ewentualny odpis z tytułu trwałej utraty wartości aktywu. Wadą tego modelu jest to, że w księgach rachunkowych nasza nieruchomość nigdy nie będzie mogła być przeszacowana „w górę”, do wartości rynkowej (a uściślając – aktualizacja „w górę” będzie wyjątkowo możliwa w razie wydania przez Ministerstwo Finansów stosownych przepisów nakazujących przeszacowanie, czego raczej nie należy się spodziewać). Jeżeli nieruchomość inwestycyjną kupujemy w celu uzyskania korzyści ekonomicznej z przyrostu jej wartości (a przecież to jest istotą i założeniem kwalifikacyjnym dla inwestycji), to ten model wyceny może okazać się nieadekwatny, nie w pełni odzwierciedlający na bieżąco uzyskiwane efekty ekonomiczne. Jego zaletą z kolei jest to, że nie będzie konieczności każdorazowo na dzień bilansowy określania ceny rynkowej (wartości godziwej) aktywu. Stosując go, unikniemy też zasadniczych rozbieżności między wynikiem brutto a podstawą opodatkowania podatkiem CIT. Jeśli z kolei założymy, że nieruchomość inwestycyjna będzie bilansowo wyceniana według ceny rynkowej lub inaczej określonej wartości godziwej, to prezentowana w aktywach długoterminowych wartość naszej inwestycji będzie zawsze „bliższa obiektywnej prawdy” niż wycena przewidziana dla środków trwałych, bazująca przecież nie na wartościach rynkowych, a głównie na przyjętych założeniach co do tempa amortyzacji. Stosując model wyceny według wartości rynkowej, zyskujemy możliwość wyceny inwestycji „w górę” ponad cenę nabycia (koszt wytworzenia). Co więcej, bilansowe odpisy amortyzacyjne nie są tutaj naliczane. Może natomiast nastąpić trwała utrata wartości aktywu – wówczas najpóźniej na koniec okresu sprawozdawczego (art. 28 ust. 7 i art. 35 ust. 2 uor) należy dokonać stosownego odpisu aktualizującego. Gdy wartość rynkowa nieruchomości inwestycyjnej z czasem wzrośnie lub zmaleje, należy ją przeszacować. Przyjrzyjmy się teraz, w jaki sposób będziemy rozliczać skutki zmian wartości rynkowej nieruchomości inwestycyjnej w związku z wyceną bilansową. Zagadnienie to zostało uregulowane w art. 35 ust. 4 uor następująco: „skutki przeszacowania inwestycji zaliczonych do aktywów trwałych, powodujące wzrost ich wartości do poziomu cen rynkowych, zwiększają kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny. Obniżenie wartości inwestycji uprzednio przeszacowanej do wysokości kwoty, o którą podwyższono z tego tytułu kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny, jeżeli kwota różnicy z przeszacowania nie była do dnia wyceny rozliczona, zmniejsza ten kapitał (fundusz). W pozostałych przypadkach skutki obniżenia wartości inwestycji zalicza się do kosztów finansowych. Wzrost wartości danej inwestycji bezpośrednio wiążący się z uprzednim obniżeniem jej wartości, zaliczonym do kosztów finansowych, ujmuje się do wysokości tych kosztów jako przychody finansowe”. Cena nabycia nieruchomości inwestycyjnej wynosi 600 000 zł i w takiej wartości figuruje na koncie 041 „inwestycje w nieruchomości”. Wzrost wartości W związku z uchwaleniem atrakcyjnego planu zagospodarowania okolicznych terenów wartość naszej nieruchomości wzrosła o 20 proc., tj. do kwoty 720 000 zł (potwierdza to sporządzony przez niezależnego rzeczoznawcę operat). Różnicę z przeszacowania (120 000 zł) odnosimy księgowo na konto kapitału z aktualizacji wyceny zapisem: Wn konto 045 „inwestycje w nieruchomości – odchylenia cen rynkowych”, Ma konto 807 „kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny”. Wydzielenie osobnego konta do ujmowania odchyleń od wartości początkowej inwestycji pozwoli na zachowanie w księgach bezpośrednich danych o cenie nabycia, co ze względów praktycznych jest wskazane. Kapitał, który ujęliśmy na koncie 807, nie podlega podziałowi (nie można wypłacić go właścicielom w formie dywidendy – wynika to nie bezpośrednio z uor, a z uregulowania zawartego w art. 192 kodeksu spółek handlowych). Spadek wartości W następnym okresie sprawozdawczym, wskutek ogólnych tendencji rynkowych, wartość godziwa naszej nieruchomości została oszacowana na 550 000 zł. Stosując art. 35 ust. 4 uor, rozliczenie zmniejszenia o 170 000 zł będzie wyglądało następująco: Ma konto 045 „inwestycje w nieruchomości – odchylenia cen rynkowych” – kwota 170 000 zł, Wn konto 807 „kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny” – do wysokości uprzedniego przeszacowania „w górę” – kwota 120 000 zł, Wn konto 751 „koszty finansowe” – kwota 50 000 zł (oczywiście nie stanowi kosztu uzyskania przychodów). Ponowny wzrost Przy kolejnej wycenie wartość rynkowa została określona na 620 000 zł (a więc w stosunku do poprzedniej rośnie o 70 000 zł). Rozliczenie wyceny na kontach powinno wyglądać tak: Wn konto 045 „inwestycje w nieruchomości – odchylenia cen rynkowych” – 70 000 zł, Ma konto 750 „przychody finansowe” – kwota 50 000 zł (do wysokości odpisu obniżającego, zarachowanego uprzednio w koszty), Ma konto 807 „kapitał (fundusz) z aktualizacji wyceny” – 20 000 zł. Wszystkie powyższe operacje księgowane na kontach przychodów i kosztów oczywiście nie wywołują skutków podatkowych. Mogą jednak wpływać na aktywa bądź pasywa z tytułu odroczonego podatku dochodowego. Jak zaksięgować przychody z najmu i wydatki na utrzymanie nieruchomości. Przychody z najmu bądź dzierżawy nieruchomości inwestycyjnej oraz zysk z tytułu zbycia takiej inwestycji należy zawsze odnosić na konto pozostałych przychodów operacyjnych (a nie na konto przychodów ze sprzedaży usług). Zasadę tą stosujemy niezależnie od tego, jaki przyjęliśmy model wyceny bilansowej inwestycji. Natomiast koszty utrzymania inwestycji, takie jak opłaty za media, podatek od nieruchomości, koszty napraw i remontów, koszty dozoru – odnosimy zawsze w ciężar pozostałych kosztów operacyjnych. Tam należy księgować również amortyzację, jeśli przyjęliśmy model wyceny właściwy dla środków trwałych (przy modelu wyceny ceną rynkową amortyzacja – jak już wspomnieliśmy – nie wystąpi). Wynika to z ustawowej definicji pozostałych przychodów i pozostałych kosztów operacyjnych. Warto pamiętać, że przychody i koszty inwestycji księgujemy z zachowaniem zasady memoriałowej – w odniesieniu do czynszów oznacza to, że przychód ujmujemy do okresu sprawozdawczego, za który przysługuje, niezależnie od terminu zapłaty. Należności wynikające z czynszów księgujemy na koncie innych należności. Zarówno zakup nieruchomości inwestycyjnej, jak i późniejsze wpływy z czynszów oraz wydatki związane z jej eksploatacją w rachunku przepływów pieniężnych powinny kształtować przepływy z działalności inwestycyjnej. W rachunku sporządzonym metodą pośrednią: - wydatki z tytułu nabycia nieruchomości ujmiemy więc w pozycji B II 2 „Inwestycje w nieruchomości oraz wartości niematerialne i prawne”, - wydatki związane z bieżącym utrzymaniem będą ujmowane w pozycji B II 4 „Inne wydatki inwestycyjne”, - zainkasowany czynsz w pozycji B I 4 „Inne wpływy inwestycyjne”. Jak zatem widzimy, eksploatacja nieruchomości inwestycyjnej nie kształtuje przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, co jest zgodne z istotą gospodarczej funkcji analizowanego rodzaju aktywów. W bilansie nieruchomości inwestycyjne ujawniamy w pozycji A IV 1 aktywów „Inwestycje długoterminowe – nieruchomości”. Wykazujemy tutaj nieruchomości nabyte bądź wybudowane. Powstaje jednak pytanie, gdzie ujawniać nieruchomości inwestycyjne w trakcie budowy? Analizując segment A IV aktywów, nie znajdziemy stosownej pozycji; nie precyzuje tego także uor. Odpowiedź na to pytanie znajdziemy jednak w Międzynarodowym Standardzie Rachunkowości nr 40 „Nieruchomości inwestycyjne”, gdzie wskazano, że nieruchomość w trakcie budowy lub w trakcie pierwszego dostosowywania powinna być traktowana i wyceniana jako środek trwały w budowie. Wobec tego w bilansie nieruchomość taką wykażemy jako środek trwały w budowie (poz. A II 2 aktywów). Musimy jednak pamiętać, by informację o ujęciu nieruchomości inwestycyjnej w budowie w segmencie dotyczącym środków trwałych zawrzeć w dodatkowych informacjach i objaśnieniach, dzięki czemu spełnimy postulat jasności sprawozdania finansowego. Autor jest biegłym rewidentem współpracującym z TPA Horwath Horodko Audit Poznań Przez inwestycje rozumie się aktywa nabyte w celu osiągnięcia korzyści ekonomicznych wynikających z przyrostu ich wartości, uzyskania z nich przychodów w formie odsetek, dywidend (udziałów w zyskach) lub innych pożytków, w tym również z transakcji handlowej. W szczególności są to aktywa finansowe oraz te nieruchomości i wartości niematerialne i prawne, które nie są użytkowane przez jednostkę, lecz zostały nabyte w celu osiągnięcia tych korzyści. W przypadku zakładów ubezpieczeń przez inwestycje rozumie się lokaty. Taką ich definicję znajdziemy w art. 3 ust. 1 pkt 17 ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 76, poz. 694 ze zm., dalej uor). Aby uchwycić różnicę między nieruchomością inwestycyjną a nieruchomością operacyjną, tj. środkiem trwałym, spójrzmy jeszcze na definicję z art. 3 ust. 1 pkt 15 uor. Przez środki trwałe każe rozumieć te nieruchomości, które są zdatne do użytku (i kompletne) oraz przeznaczone na potrzeby jednostki, a przewidywany okres użyteczności jest dłuższy niż 12 miesięcy. Kupno mieszkania pod wynajem to poważny krok, nad którego podjęciem trzeba się dobrze zastanowić. Zwłaszcza kiedy szukasz rentownej inwestycji w niepewnych czasach, nie warto śpieszyć się z decyzją. W tym artykule dzielę się z Tobą swoim własnym doświadczeniem, jakim jest zakup mieszkania na wynajem oraz sam proces wynajmu. Coraz więcej osób rozważa taką formę inwestycji, chciałbym więc nie owijając w bawełnę opowiedzieć:jakie mieszkania warto zakupić na wynajem, żeby ta inwestycja była rentowna;jak przygotować nabyte mieszkanie na wynajem i zarządzać nim bez pośredników;jak inwestować w mieszkania efektywnie, żeby uzyskiwać satysfakcjonującą stopę do lektury!Posiadanie mieszkania pod wynajem – plusy i minusy inwestycjiJak każdy plan, który chcemy wdrożyć w życie, również ten na zakup mieszkania na wynajem musi być dobrze przeanalizowany. Na pewno zetknąłeś się z podkreślaniem wagi tak zwanego pasywnego dochodu lub inwestowania w nieruchomości w dobie kryzysu, żeby nie stracić rezerw finansowych lub spłacić łatwiej kredyt. Zgadzasz się z tym? Jakie masz plany na kupno mieszkania pod wynajem? Słuchasz podpowiedzi innych czy wybierasz swoją własną ścieżkę? Na początku ustalmy, jaki posiadasz portfel inwestycyjny. I czy posiadasz go w ogóle? To jest zasadnicze pytanie, które też poniekąd pomoże Ci nakreślić plusy i minusy zakupu mieszkania pod wynajem. Przedstawię Ci własne wnioski, żebyś już na wstępie miał pojęcie, w co się pakujesz lub dopiero planujesz się posiadania mieszkania pod wynajemJestem realistą, zacznę więc od minusów:Zakup mieszkania na wynajem generuje duże koszty, nie tylko związane z samym zakupem, ale i dostosowaniem wystroju mieszkania do potrzeb wynajmu. Czy masz pewność, że Cię na nie stać? Czy planujesz kupno mieszkania pod wynajem za gotówkę? Czy Twój plan raczej przypomina loterię i jesteś święcie przekonany, że uda Ci się spłacić zaciągnięty na zakup mieszkania kredyt, wynajmując je?Koszty, związane są także z utrzymaniem zakupionego mieszkania pod wynajem. Czy jesteś gotów ponieść dodatkowe koszty odświeżenia mieszkania pomiędzy zakwaterowaniem kolejnych najemców? Czy wiesz jak przygotować mieszkanie na wynajem? Takie prace remontowe musisz oszacować już na wstępie, bo te koszty wpłyną na zwrot z to także poświęcony czas. Musisz od razu zdawać sobie sprawę, że choć dochód z mieszkania pod wynajem często jest określany jako „pasywny”, nie jest to inwestycja bezobsługowa. Rozliczenie opłat za media, wspólnotowych, remonty po zmianie najemcy oraz szukanie nowego – to czynności, na które składa się wynajem mieszkania bez pośredników. Zajmują one sporo czasu, wymagają wkładu finansowego i posiadania mieszkania pod wynajemZalety istnieją pod warunkiem, że:Masz kapitał. Możliwość generowania dodatkowego przychodu praktycznie od razu istnieje, jeśli stać Cię na zakup mieszkania na wynajem za gotówkę, albo masz perspektywę spłaty kredytu wziętego na kupno mieszkania pod wynajem częściowo z pieniędzy zarobionych na się na ekonomii. Umiesz policzyć opłacalność inwestycji względem lokalizacji, stanu budynku, położenia mieszkania, metrażu, możliwości ewentualnych zmian w planie mieszkania. Zakup mieszkania na wynajem traktujesz poważnie, myśląc powyższymi kategoriami i wybierając odpowiednią dla Ciebie się w kwestiach prawnych. Umiesz sporządzić odpowiednie papiery, które zabezpieczają Cię przed różnymi ewentualnościami w trakcie wynajmu i podczas rozwiązywania umowy z najemcą Twojego mieszkania pod mieszkania pod wynajem – kwestie do rozważeniaJakie mieszkanie najlepiej nadaje się na wynajem? Jeśli już wiesz, że stać Cię na zakup mieszkania na wynajem, następnym krokiem będzie wybór w zakresie odpowiednich, wybranych przez Ciebie lokalizacji. Lokalizacja jest ważna nie tylko z powodu prestiżu czy dogodnego dojazdu do określonych punktów w mieście, ale też z powodu wybrania określonej grupy najemców. Kupno mieszkania pod wynajem docelowo ma przynosić zysk, opłaca się więc nastawić się na najemcę, który będzie użytkował je w sposób, który nie generuje dużej potrzeby napraw zarówno w trakcie najmu, jak po tym okresie. Druga ważna kwestia to uświadomienie sobie, czy stać Cię na samodzielne zarządzanie rachunkami mieszkania pod wynajem, czy do rozliczenia się ze wspólnotą potrzebujesz firmy zewnętrznej. Pośrednictwo w tych kwestiach bywa kosztowne, warto więc rozważyć zakup mieszkania na wynajem w miejscu Twojego zamieszkania lub w niewielkiej mieszkania najlepiej kupować na wynajem?Jak inwestować w mieszkania, żeby inwestycja się opłacała, a Ty miał pewność, że dobrze ulokowałeś pieniądze na przyszłość? Spróbuj zastanowić się nad lokalizacją w Twoim mieście: co wiesz o różnych dzielnicach, jaka grupa osób – potencjalnych najemców by Cię interesowała? Czy preferujesz wynajem długoterminowy, czy krótkoterminowy? Odpowiedzi na te pytania pozwolą Cizdecydować, jakie mieszkania warto kupić na wynajem w Twojej okolicy oraz jak przygotować takie mieszkanie na wynajem w odpowiedni sposób. Warto dopasować swoją ofertę do grupy docelowej, którą poznasz głównie po tym, co znajduje się w jego najbliższej okolicy. Jeżeli mieszkanie znajduje się w pobliżu uczelni, to można je wykończyć na poziomie studenckim. Natomiast jeśli w sąsiedztwie znajduje się centrum biznesowe, to warto przygotować mieszkanie pod pracownika dużej korporacji. Jeśli chcesz wprowadzić określony styl wykończenia do mieszkania pod wynajem, możesz rozważyć kupno nieruchomości w stanie prowadzić wynajem mieszkania bez pośrednikówKupno mieszkania pod wynajem, jak już wyżej wspomniałem, wiąże się z pewną pracą, którą musisz wykonać raz, lub wykonywać okresowo. Zawsze oznacza to jednak dodatkowe zajęcie. Takie regularne czynności jak płacenie rachunków, wystawienie faktur czy odprowadzenie podatku nie zajmuje dużo czasu. Wynajem mieszkania bez pośredników to mój priorytet, zresztą lubię sam zajmować się swoimi nieruchomościami i ich doglądać. Dlatego, jeśli tak jak ja lubisz mieć oko na swoją inwestycję, rozważ kupno mieszkania pod wynajem niedaleko od Twojego miejsca zamieszkania. W przeciwnym wypadku będziesz prawdopodobnie musiał zatrudnić specjalistę obsługi najmu, co jest niezłą opcją dla osób, niemających zbyt wiele czasu na samodzielne działania w tym zakresie. Wynajem mieszkania bez pośredników czy zatrudnienie firmy do obsługi najmu? Obie opcje mają swoje plusy, musisz tylko zdecydować, która jest właściwa dla odpowiednio przygotować mieszkanie na wynajem?Jak inwestować w mieszkania, żeby inwestycja się opłaciła? Tego typu pytania często padają w rozmowach z przyszłymi inwestorami. Przede wszystkim zastanów się nad rozplanowaniem pokoi. Czy mieszkanie już jest wygodnie rozplanowane, czy może warto nanieść parę poprawek? Nie zawsze chodzi o wyburzenie ścian i postawienie nowych, czasami wystarczy mała zmiana w postaci cienkiej ścianki oddzielającej na przykład strefę dzienną i nocną w przypadku niewielkiego studia. To jak przygotujesz swoje mieszkanie na wynajem zależy od wielu czynników:LokalizacjaMieszkanie w kamienicy urządzisz inaczej niż w nowoczesnym bloku. Chyba że chcesz zaskoczyć wynajmującego, wprowadzając go z klatki schodowej secesyjnej kamienicy do futurystycznego wnętrza. Jest to jednak temat na osobny artykuł i na bardzo szczególny typ mieszkaniaJeśli kupiłeś mieszkanie nowe, ale już wykończone lub lokal w stanie deweloperskim, musisz zastanowić się nad wprowadzeniem stałych elementów, które podkreślą styl mieszkania. Być może warto wstawić nowe drzwi, wymienić listwy przypodłogowe, zaplanować wykończenia lokaluJakiego mieszkania na wynajem by się nie kupiło, tak czy inaczej warto wiedzieć, jak odpowiednio przygotować je do wynajmu. Nikt nie chce przeinwestować, dlatego wybieraj dobre materiały wykończeniowe, a w meblach i dekoracjach zachowaj umiar. Tutaj bardzo ważnym aspektem jest Twoja grupa docelowa najemców. Inaczej wyposażysz mieszkanie dla rodziny z dziećmi, a inaczej kawalerkę dla pracownika korporacji. Tak czy inaczej, warto przygotować mieszkanie na wynajem tak, jak gdybyś miał sam w nim mieszkać. Zastanów się, co jest niezbędne, a czego można nie uwzględniać w wyposażeniu Twojego lokalu. Niech mieszkanie będzie praktyczne i stylowe, co dzisiaj jest możliwe do zrealizowania naprawdę niewielkim mieszkania pod wynajem a perspektywa zwrotu z inwestycjiJeśli rozważasz zakup mieszkania pod wynajem, na pewno liczysz też na zwrot z inwestycji. Powiem Ci z doświadczenia, że z tym może być różnie. Warto wziąć pod uwagę nie tyle sam fakt zakupu mieszkania, związany z perspektywą wynajmu, ile to, co oznacza dla Ciebie zwrot z inwestycji i szerzej – praca wynajmującego. Większość ludzi, którzy słyszą o inwestowaniu w mieszkania i o perspektywie zarobku w ten sposób, nie zdają sobie sprawy z mechanizmu rządzącego takiego typu przedsięwzięciem. Skupmy się więc na istotnych kwestiach bezpośrednio wpływających na efekt, który nazywamy właśnie zwrotem z wysokości czynszuCzynsz musi być adekwatny do warunków lokalowych oraz cen w bezpośrednim sąsiedztwie. Oszacuj również swoje możliwości zakupu dodatkowego wyposażenia, takiego jak na przykład ekspres do kawy. To może podnieść Twoją konkurencyjność na rynku najemców i znacząco skrócić czas oczekiwania na w którym mieszkanie jest wynajmowaneTo jest niezwykle ważne, ponieważ w recepcie na to, jak inwestować w mieszkanie na wynajem nie uwzględnia się zazwyczaj tego, że może ono stać czasem puste. Nie zawsze uda Ci się wprowadzić kolejnego najemcę od razu po wyprowadzeniu się poprzedniego. Zakup mieszkania pod wynajem często kojarzy się z samymi wpływami, lecz musisz sobie zdawać sprawę, że przestój takiego lokalu to strata koszty inwestycyjneDolicz do kosztów inwestycyjnych nie tylko koszty zakupu mieszkania, ale i wkład remontowy czy wyposażenia mieszkania oraz wszelkie koszty administracyjne związane ze zmianami, wprowadzanymi w mieszkaniu. Skorzystaj z kalkulatora, który pozwoli Ci na wyliczenie własnej stopy zwrotu z zakupu mieszkania pod inwestować w mieszkania – moje osobiste poradyZnasz już wszystkie niuanse, związane z tym, jak inwestować w mieszkania, które docelowo będziesz wynajmował. Jeśli jesteś gotowy na podjęcie decyzji o zakupie, mam dla Ciebie kilka praktycznych porad na początek:Podejdź do zakupu mieszkania pod wynajem jak do uruchomienia przedsiębiorstwa, sporządź więc na początek plan. Możesz wzorować się na kategoriach obliczeń rentowności. Nie zapomnij, że kupno mieszkania pod wynajem to jest duża inwestycja, a tak naprawdę właściwie dopiero jej początek – dopóki nie wprowadzisz swojego lokalu na mieszkania pod wynajem zaplanuj ze szczegółami, dokonując na początek badania w terenie. Uzyskasz dzięki temu ogólny zarys rentowności dla danej okolicy i Twoich możliwości operacyjnych. I znów wróć do swoich tabelek, w których określasz opłacalność inwestycji. Kiedy już wybierzesz lokalizację, którą dopasujesz do grupy najemców oraz określisz swoje możliwości, zorientuj się w kwestii kosztów utrzymania lokalu oraz określ wysokość wszystkie niezbędne dokumenty, które będą determinować Twoje stosunki z najemcą. Wynajem mieszkania bez pośredników oznacza, że wszystkiego musisz pilnować sam. Przygotuj się więc nie tylko na określenie wysokości czynszu, lecz także warunków użytkowania lokalu oraz kwestii drobnych napraw w czasie najmu. Jeśli zdecydujesz się na zatrudnienie agencji pośrednictwa najmu, musisz liczyć się z dodatkowymi kosztami, które bezpośrednio przełożą się na rentowność mieszkania pod wynajem to niewątpliwie duże przedsięwzięcie inwestycyjne. Jeśli planujesz podjęcie tego kroku – gratuluję, ale radzę dokładnie wszystko obliczyć i rozważyć wszelkie możliwe konsekwencje. Tylko dobrze przemyślana i zaplanowana krok po kroku decyzja może zaowocować wysokimi zyskami w warto inwestować w mieszkania?Inwestycja w mieszkania na wynajem to ostatnio, zwłaszcza w obliczu rosnącego kryzysu, gorący temat. W jakie mieszkania warto inwestować i jak robić to poprawnie, żeby uzyskać satysfakcjonującą stopę zwrotu? Każdy chciałby dostać gotowe rozwiązanie i być pewnym, że mu się powiedzie. Realia są jednak takie, że nie ma jednej złotej recepty na inwestowanie w nieruchomości. Nawet jeśli masz bardzo duże możliwości finansowe, musisz przeanalizować, w jakiego typu mieszkanie warto zainwestować. Czy warto kupić mieszkanie na kredyt pod wynajem? W tym artykule spróbuję odpowiedzieć również na to pytanie. Decyzję musisz jednak podjąć sam, opierając się na merytorycznym podejściu i obiektywnej ocenie sytuacji w nieruchomości mieszkalne – na początek zaplanujCzy warto inwestować w mieszkania? Spróbuj zacząć od podstaw: sporządź plan. Każdy przyszły inwestor chce mieć pewność, że jego aktywa zostaną dobrze ulokowane. Dlatego inwestycja w mieszkania powinna się po prostu opłacać. Czy warto inwestować w mieszkania? Odpowiedź na to pytanie nie będzie jednoznaczna. Wszystko bowiem zależy od wielu czynników. Jeśli liczysz na popularną w dzisiejszej narracji inwestorskiej rentowność najmu mieszkań, musisz najpierw zastanowić się nad swoimi możliwościami inwestorskimi oraz policzyć wszelkie koszty, związane z wprowadzeniem mieszkania na rynek. Możesz w tym celu skorzystać z tabeli, służącej do przykładowych obliczeń rentowności inwestycji w mieszkania na wynajem. Zwróć uwagę, jak wiele czynników wpływa na obliczenie owej rentowności oraz jak wiele etapów inwestycyjnych czeka na Ciebie, zanim mieszkanie zacznie przynosić z inwestycji w mieszkanie – jak go obliczyć?Gdy bierze się pod uwagę rentowność najmu mieszkań, często zapomina się o tym, aby policzyć wszystkie koszty, związane z inwestycją w mieszkanie na wynajem. Musisz policzyć koszt zakupu, remontu, planowania, urządzenia oraz wszystkie koszty administracyjne i podatki, a tych bywa naprawdę wiele. Zwrot z inwestycji w mieszkanie zatem, musi być obliczany na podstawie pełnego nakładu inwestycyjnego, a nie tylko kosztów zakupu mieszkania. Rentowność najmu mieszkań oblicza się na podstawie rocznego zysku, który jest kwotą po odliczeniu płaconego przez Ciebie podatku, opłaty użytkowania gruntu i ubezpieczenia (OC i nieruchomości). Na podstawie tych wskaźników możesz policzyć roczny zwrot z inwestycji w mieszkanie. Pod warunkiem, że kupiłeś je za gotówkę. W dalszej części artykułu opowiem Ci, czy warto kupić mieszkanie na kredyt pod wynajem i z czym się to najmu mieszkań i jej perspektywy czasoweWyżej opowiedziałem Ci, jakie liczby bierzemy pod uwagę, aby obliczyć zwrot z inwestycji w mieszkanie w skali roku. W perspektywie czasowej, rentowność najmu mieszkań może się różnic, w zależności od okresu i zaistniałej sytuacji. Inwestycja w mieszkania na wynajem zawsze jest wielowymiarowa i nigdy nie kończy się wraz z wprowadzeniem się najemcy. Dlatego rentowność najmu mieszkań może być zmienna. Zwrot z inwestycji w mieszkanie może w jednym okresie być większy, a w innym – mniejszy. Wyobraź sobie sytuację, gdy po wyprowadzeniu się najemcy musisz odświeżyć lokal, chociażby malując na nowo ściany. Będzie to znów wkład, który musisz uwzględnić podczas obliczenia inwestycji w mieszkanie na wynajem, żeby następnie policzyć stopę zwrotu z owej warto kupić mieszkanie na kredyt pod wynajem?Również, a może przede wszystkim, w przypadku zakupu na kredyt warto szczegółowo obliczyć zwrot z inwestycji w mieszkanie. Różnica w tym przypadku polega na tym, że musisz uwzględnić w kosztach wartość całego kredytu, wraz z oprocentowaniem. Łatwo sobie wyobrazić, żeinwestycja w mieszkania na kredyt generuje dodatkowe obciążenie finansowe, wartość którego w dodatku będzie zmieniać się w czasie i to nie na korzyść Twojego portfela. Inwestycja w mieszkania kupione na kredyt jest więc ryzykownym przedsięwzięciem, przede wszystkim właśnie z uwagi na zmienny charakter stóp procentowych, ale także i to, że takie mieszkanie nie może stać puste. Ryzykujesz w tym przypadku poniesieniem bardzo dużych strat finansowych, musisz więc pilnować płynności wynajmu. Czy warto kupić mieszkanie na kredyt pod wynajem? Tak, ale musisz pamiętać o zabezpieczeniu finansowym na wypadek przestoju – przerwy w jakiego typu mieszkania warto inwestować?Czy warto inwestować w mieszkania na wynajem? Z pewnością tak, ponieważ inwestycja w nieruchomości zawsze była jedną z najbardziej rentownych. Jest jeden warunek: musisz wiedzieć, inwestycja w mieszkania jakiego typu w przyszłości okaże się opłacalna. Tu z pewnością przyda się trochę analityki i obiektywizmu, a także szerokiego spojrzenia na ekonomię w perspektywie kilku czy kilkunastu lat. Czy warto inwestować w mieszkania i jeśli tak, to jakiego typu? Odpowiedź na jedno i drugie pytanie zależy od stanu Twojego portfela inwestycyjnego oraz warunków rynkowych. Inwestycja w mieszkania klasy premium to mój wybór. Przy większym wkładzie na początku, zyskuje pewne wartości w trakcie wynajmowania takiego mieszkania: niski stopień zużycia nieruchomości, pewne wpływy, średniej długości okres najmu. W jakie jeszcze mieszkania warto inwestować? Wszystko zależy od planu, który sobie w mieszkania na wynajemWiesz już, czy warto inwestować w mieszkania w Twoim przypadku? A może masz swoje własne doświadczenie, związane z inwestowaniem i chcesz się nim podzielić? Zapraszam do pisania komentarzy pod postem. Na blogu opisuję, w jakie mieszkania warto inwestować moim zdaniem, podkreślając, że to wynika z moich doświadczeń i obliczeń. Ostatecznie jako inwestor to Ty decydujesz, czy warto kupić mieszkanie na kredyt pod wynajem, czy w grę wchodzi tylko gotówka. Każdy przypadek jest inny, najważniejsze, żebyś czuł się komfortowo ze swoją decyzją, a jej podjęcie poprzedził solidnymi obliczeniami i analizami – zarówno swoich możliwości finansowych, jak i zmiennych realiów rynku nieruchomości. Ostatnie miesiące pokazały, że niewidoczny gołym okiem wirus może w krótkim czasie rozłożyć na łopatki gospodarkę na całym świecie. Inflacja galopuje, giełda notuje najwyższe w historii spadki, a mocne dotąd waluty tracą na wartości. Sytuacja tak nagła, że wielu z nas w lekkim popłochu zastanawia się, gdzie ulokować wolne środki, żeby ich nie stracić. Dwie względnie pewne opcje to złoto i nieruchomości. Tego pierwszego od dawna nie ma na rynku, te drugie onieśmielają nowicjuszy. Czy słusznie? Postaramy się przybliżyć temat osobom, które dopiero planują zainwestować w nieruchomości i nie za bardzo wiedzą, od czego zacząć. Jaki jest próg wejścia przy inwestowaniu w nieruchomości? Inwestowanie w nieruchomości większości z nas kojarzy się z kupnem mieszkania na wynajem. Tymczasem to tylko jedna z możliwości. Przede wszystkim nie zawsze trzeba kupować i niekoniecznie wynajmować, żeby się opłacało. Na starcie nie trzeba więc dysponować dużą gotówką. Na dobrą sprawę im mniejszą kwotę zainwestujesz na początku, tym mniejszy stres i ryzyko. W miarę zdobywania doświadczenia, poziom inwestycji można zwiększać. Trzeba też pamiętać, że inwestowanie w nieruchomości to zwykle nie jest dochód pasywny. Nie sprowadza się do wyłożenia gotówki i liczenia zysków. Przy nieruchomościach prawie zawsze jest coś do zrobienia. Potrzebne będą zatem pieniądze, ale i czas. Na szczęście do pewnego momentu są one wymienne. Jeśli masz dużo czasu, a mniej pieniędzy, możesz wiele rzeczy dopilnować samodzielnie. Jeśli czas to towar deficytowy, ale masz spory budżet, część zadań możesz zlecić. Jeśli masz mało czasu i mało pieniędzy, dobrze się zastanów, czy to właściwy moment na inwestowanie w nieruchomości. Jakie zatem formy inwestowania w nieruchomości są bezpieczne? W którym przypadku ważniejszy jest czas, a kiedy pieniądze?Jakie jest ryzyko i stopa zwrotu? Sprawdźmy. Podnajem nieruchomości To forma dobra na początek, gdy nie chcemy od razu inwestować dużych środków, ale mamy sporo czasu. Co to jest podnajem? To sytuacja, kiedy wynajmujemy komuś nieruchomość, która nie należy do nas. Najpierw sami ją najmujemy od właściciela, a następnie pełnimy funkcję gospodarza i wynajmujemy ją kolejnym osobom. Konieczne jest prowadzenie działalności gospodarczej, a w umowie, którą zawieramy z właścicielem, musimy mieć jego zgodę na dalsze wynajmowanie. W umowie warto też jak najdokładniej doprecyzować zasady współpracy, np. na jaki okres właściciel udostępnia nam nieruchomość, jakie prace można wykonać, aby podnieść jej atrakcyjność itp. Warto również zainwestować w odpowiednie szkolenie, aby zapoznać się z obowiązującymi przepisami prawa i dobrymi praktykami. Czy podnajem się opłaca? Twój dochód to różnica między czynszem zapłaconym Tobie przez podnajmujących, a tym, który musisz zapłacić właścicielowi mieszkania, pomniejszona o ewentualne koszty poniesione przez Ciebie w celu zwiększenia atrakcyjności oferty. Jeśli najmiesz “mieszkanie po babci” oraz zainwestujesz trochę czasu i środków w jego odświeżenie, wymianę mebli, czy pozbycie się gratów (oczywiście po uzgodnieniu tego z właścicielem), standard nieruchomości istotnie się zwiększy, a to uzasadni wyższy czynsz. Twój zarobek może więc być całkiem spory. Największe stopy zwrotu uzyskuje się przy podnajmowaniu krótkoterminowym, ale trzeba mieć wówczas czas na dopilnowanie stanu nieruchomości i częste poszukiwanie klientów. Kupno nieruchomości pod wynajem To opcja dla tych inwestorów, którzy posiadają już pewne środki i chcą je ulokować w nieruchomości. Przy tej inwestycji poziom zaangażowania pieniędzy i czasu jest podobny. Nie wystarczy kupić i znaleźć najemców. Zwykle lokal trzeba najpierw wyremontować, przystosować i wyposażyć, a potem również dbać o jego stan. Przed zakupem warto przemyśleć jaka forma wynajmu nas interesuje, bo od tego zależy wybór nieruchomości. Wynajem długoterminowy Grupa docelowa to np. młode pary, studenci, czy pracownicy, którzy na stałe mieszkają w innej miejscowości. Zaletą takiej formy jest w miarę stabilny przychód z czynszu, a jednocześnie mniej obowiązków związanych z utrzymaniem nieruchomości. Pod taki wynajem najlepiej sprawdzą się niewielkie mieszkania zlokalizowane w miejscu atrakcyjnym dla naszych lokatorów - dla młodych, będzie to kameralne osiedle z przedszkolem, sklepami, przychodnią w pobliżu, dla studentów - zlokalizowane niedaleko od uczelni i dobrze skomunikowane z miastem. Mieszkania te z reguły są dość drogie. Wynajem krótkoterminowy Naszymi lokatorami będą najczęściej turyści, ewentualnie studenci zaoczni, czy np. uczestnicy szkoleń i konferencji. Dlatego istotna jest lokalizacja nieruchomości i dobra komunikacja z centrum miasta, które jest głównym celem krótkich pobytów. Na taki wynajem najlepiej sprawdzi się większa nieruchomość, w której można wynajmować odrębne pokoje różnym gościom. Trzeba ją jednak dostosować, zapewniając odpowiednią liczbę łazienek, dostęp do kuchni, czy dodatkowe wyposażenie, tj. żelazko, ręczniki, czy pościel. Z wynajmem krótkoterminowym wiąże się większa rotacja lokatorów oraz większe zaangażowanie z naszej strony, związane chociażby z koniecznością sprzątania i przygotowania nieruchomości dla kolejnych gości. Trzeba się też liczyć z szybszym zużywaniem wyposażenia i częstszymi naprawami. Niezbędne jest zorganizowanie systemu rezerwacji, wydawania kluczy, czy sposobu rozliczania z lokatorami. Czy wynajem się opłaca? To zależy - od lokalizacji nieruchomości, jej standardu, a nawet lokatorów. Przy szacowaniu opłacalności, oprócz ceny zakupu i spodziewanej wysokości czynszu, trzeba uwzględnić opłaty notarialne i sądowe, podatek, ubezpieczenie oraz ewentualne wydatki związane z przystosowaniem nieruchomości pod wynajem. Później dojdą również koszty remontów (planowanych i nieprzewidzianych), czy sytuacje, gdy nie będziemy mieli lokatorów, a trzeba będzie ponosić koszty bieżące. Należy się więc liczyć z tym, że realny zysk odczujemy po pewnym czasie. Wartość nieruchomości raczej nie będzie spadać, więc inwestycja jest bezpieczna, nawet wówczas, gdy sytuacja na rynku wymusi obniżenie ceny wynajmu. Na ten moment (maj 2020) średnia stopa zwrotu z inwestycji, przy założeniu, że nie wspieramy się kredytem, wynosi ok. 6%. Wydaje się, że w obecnej sytuacji nawet wzięcie kredytu hipotecznego na sfinansowanie części inwestycji, będzie opłacalne. Stopy procentowe są przyjazne kredytobiorcy, a rezerwa finansowa przyda się na awaryjne sytuacje. Dla porównania oprocentowanie lokat bankowych obecnie jest niższe od wskaźnika inflacji, w związku z tym dają one zerowy lub wręcz ujemny zwrot z inwestycji. Przed zakupem przede wszystkim trzeba przemyśleć, komu i na jakich zasadach chcemy wynajmować nieruchomość oraz jakimi środkami i możliwościami dysponujemy. Od tego zależy bowiem wybór lokalizacji, wielkości czy nawet standardu kupowanej nieruchomości. Przyda się też znajomość rynku i okolicy. Zakup mieszkania w niewielkiej miejscowości, gdzie nie ma żadnych atrakcji ani miejsc pracy, raczej się nie opłaci - nawet jeśli jego cena jest bardzo atrakcyjna. Za to relatywnie drogie mieszkanie w pobliżu uczelni, czy dużej korporacji, może się zwrócić kilkukrotnie. Kup tanio, sprzedaj drożej - czyli flipping nieruchomości Ta forma inwestowania zyskuje coraz większą popularność, choć wbrew pozorom wcale nie jest tak prosta, jak się może wydawać. Zasadniczo polega na zakupie nieruchomości w cenie poniżej wartości rynkowej (często w kiepskim stanie), zwiększeniu jej standardu i szybkiej sprzedaży za dużo wyższą cenę niż kupiliśmy. Czasami konieczny jest generalny remont, ale można trafić na takie okazje, gdzie wystarczy drobne odświeżenie, czy home staging, którego koszt jest symboliczny, aby sprzedać nieruchomość ze sporym zyskiem. Czy house flipping się opłaca? Średnia stopa zwrotu przy flippingu mieszkań to 15%, ale w niektórych przypadkach może wynieść 30%, a nawet 50% i więcej. Jednak trzeba pamiętać, że obowiązuje tu zasada, że im łatwiejszy wydaje się zarobek, tym więcej pułapek czeka po drodze: niedoszacowanie zakresu remontu, który pochłonie tyle środków, albo będzie tak długotrwały, że zwrot z inwestycji będzie symboliczny lub koszty bieżące pochłoną zysk, kupno nieruchomości bez potencjału (nieatrakcyjna dzielnica, uciążliwe sąsiedztwo), która zamiast zysku przysporzy tylko kłopotu, nieumiejętnie prowadzona sprzedaż i przez to uzyskanie niższej ceny, lub długie poszukiwanie nabywcy (które generuje dodatkowe koszty). Ponadto trzeba pamiętać, że na rynku jest dość duża konkurencja, nie tylko ze strony pośredników nieruchomości, którzy pierwsi wyłapują najlepsze okazje, ale również ze strony bardziej doświadczonych inwestorów. Trzeba poświęcić sporo czasu na znalezienie atrakcyjnej okazji, nie tylko przeglądając ogłoszenia (te zresztą w większości najpierw przechodzą przez ręce pośredników), ale też szukając bardziej aktywnie - niekoniecznie w miejscu zamieszkania. Przyda się odpowiednia wiedza teoretyczna dotycząca branży nieruchomości oraz obowiązujących przepisów prawnych i podatkowych, a także znajomość sytuacji na rynku lokalnym. Inne formy inwestowania w nieruchomości Jeśli dysponujemy większym kapitałem i mamy już nieco rozeznania na rynku, możemy spróbować zainwestować w nieruchomości z większym progiem wejścia. Nieruchomości komercyjne Coraz więcej firm nie czuje potrzeby posiadania własnej siedziby i woli najmować przestrzeń biurową, magazynową czy “roboczą”. Dlatego dla inwestorów z większym kapitałem, zakup nieruchomości przeznaczonej na wynajem pod działalność gospodarczą będzie całkiem intratną formą ulokowania kapitału. Najemcy biznesowi to z reguły dłuższe umowy, a zatem stabilne źródło przychodu. Próg wejścia jest dość wysoki, bo nie tylko cena nieruchomości jest spora, ale często trzeba ją przystosować pod wymagania przyszłych najemców. Niezbędne jest dobre zbadanie rynku i potrzeb, aby wiedzieć, pod jaką branżę się nastawić. Być może w danej okolicy zamiast kolejnej przestrzeni biurowej bardziej sprawdzą się lokale gastronomiczne. To ważne, bo jeśli miejsce będzie atrakcyjne biznesowo dla najemcy, to i my zyskamy. Nie ma nic gorszego od inwestycji, która na siebie nie zarabia, więc w naszym interesie leży, aby nie stała pusta. Czy opłaca się kupować nieruchomości komercyjne pod wynajem? Zasadniczo tak. Rentowność inwestycji można założyć albo zestawiając cenę zakupu z ceną wynajmu i obliczając, kiedy “wyjdziemy na zero”, albo bardziej profesjonalnie - obliczając stopę zwrotu, czyli dzieląc roczny dochód netto z wynajmu przez wartość nieruchomości. Średnia stopa zwrotu w tym momencie to 7-9%. Warto zauważyć, że przy obecnych stopach procentowych, nawet biorąc kredyt hipoteczny, którego raty obniżą nam dochód netto, stopa zwrotu wychodzi dodatnia. Grunty - czy to się opłaca? Kupno działki, którą potem można sprzedać z zyskiem to dobry pomysł, ale pod pewnymi warunkami. Warto zapoznać się z planem zagospodarowania otoczenia oraz planami inwestycyjnymi zarówno samorządu, jak i innych inwestorów w pobliżu. Wówczas nie ryzykujemy, że w sąsiedztwie naszej działki powstanie w przyszłości uciążliwa działalność, która zniechęci kupujących. Dodatkowo znając lokalny rynek oraz wady i zalety okolicy, łatwiej będzie o wstępną analizę szansy znalezienia klienta, który będzie gotowy nam zapłacić odpowiednio wysoką cenę. Czasem na zwrot z inwestycji przyjdzie nam jednak poczekać. Condohotele - inwestycja wysokiego ryzyka Ta forma inwestycji polega na tym, że kupujemy pokój w hotelu, lub apartamentowcu, i w ten sposób stajemy się jego udziałowcami, a zatem uczestniczymy w podziale zysku. To inwestycja ze sporym progiem wejścia (ceny za mkw takich apartamentów zwykle są dwucyfrowe) i równie sporym ryzykiem. Niezależnie bowiem czy umówimy się na stały procent od zysku przez określony czas (zwykle 6-7%), czy na podział zysków, to zawsze zależy on od… zysku całego hotelu. W branży turystycznej wcale nie jest on taki pewny, bo wystarczy, że nie dopisze pogoda lub przytrafi się pandemia (choć tego chyba żadne ryzyko inwestycyjne nie uwzględniało) i zysk może okazać się niewielki, lub wręcz stracimy. Jeszcze większe ryzyko ponosimy, finansując budowę takich nieruchomości bez wcześniejszego sprawdzenia wiarygodności inwestora. Bankructwo firmy lub po prostu nieuczciwość dewelopera może nas pozbawić sporej kwoty. Przedstawiliśmy kilka możliwości inwestowania w nieruchomości, zarówno dla początkujących, jak i dla tych nieco bardzo wtajemniczonych inwestorów. Łatwo zauważyć, że o ile nie popełnimy podstawowych błędów, lub nie skusi nas zbyt korzystna okazja (która okaże się pułapką), to większość inwestycji da nam zwrot wyższy niż lokaty bankowe. Taka forma będzie też dla początkujących bezpieczniejsza niż giełda, bo zainwestowane pieniądze cały czas “widać”. Nieruchomości również wolniej niż inne branże reagują na wahania gospodarki, a ludzie zawsze będą potrzebowali mieszkań. Zachęcamy jednak najpierw do zgłębienia tematu, najlepiej na szkoleniach organizowanych przez profesjonalistów, gdyż zagadnienie proste nie jest a po co uczyć się na własnych błędach, skoro można na cudzych. Fot. tytułowa: Created by Freepik. Inwestowanie w nieruchomości cieszy się dużą popularnością. Na rynku występuje wiele instrumentów finansowych, jednak, korzystanie z nich wymaga wiedzy, zaangażowania i niekiedy wiąże się z ryzykiem. Potencjalna stopa zwrotu z inwestycji w mieszkania na wynajem Zarabianie na nieruchomościach najlepiej zacząć od kalkulacji opłacalności. Jeśli chcesz zmaksymalizować zysk, najlepiej zrobisz, jeśli obliczysz potencjalną stopę zwrotu z inwestycji. Obliczamy ją na podstawie wzoru: ROI = Roczne zyski / nakład inwestycyjny. Na przykładzie możesz zobaczyć, że inwestycja przynosząca rocznie 18 000 zł (1 500zł miesięcznie), na którą wydałeś 300 000 zł przynosi stopę zwrotu 6% (ROI= 18/30= 0,6), natomiast inwestycja , która przyniesie 2000 zł miesięcznie czyli 24 000 zł rocznie, na zakup której wydasz 500 000 zł da niecałe 5% zwrotu (Roi= 24/50= 0,48). Pierwszy przykład może dotyczyć kawalerki w centrum dużego miasta, drugi trzypokojowego mieszkania w tej samej lokalizacji. Aby obliczyć stopy zwrotu z potencjalnych inwestycji musisz zebrać dane. Profesjonalni rzeczoznawcy majątkowi mają dostęp do urzędowych informacji dotyczących transakcji historycznych. Tobie jednak wystarczy przygotować tabelkę w Excelu, w której zbierzesz informacje ze stron portali oferujących mieszkania na wynajem. Tabela powinna zawierać powierzchnię nieruchomości, lokalizację, stan techniczny i lokalizację, są to dane najczęściej podawane na takich portalach. Na końcu trzeba zestawić ceny wynajmu i ceny sprzedaży. Wystarczy, że znajdziesz kilka par podobnych mieszkań na wynajem i na sprzedaż i możesz przystąpić do liczenia! Mieszkanie na wynajem kupowane na rynku pierwotnym Zakup mieszkania od dewelopera ma wiele zalet. Kupując nowe mieszkanie masz wpływ na jego aranżację. Często możesz zadecydować o układzie drzwi czy nawet dobudować lub przestawić ścianki, dzięki czemu możesz chociażby zamknąć otwarty salon, przez co uzyskasz dwa pokoje zamiast salonu z kuchnią i jednej sypialni. Takie mieszkanie może być wynajmowane np. dwóm obcym sobie studentom, co może być korzystniejsze niż wynajęcie całego mieszkania jednej parze. Możesz decydować o standardzie mieszkania bez konieczności remontu. Wadą mieszkania w nowym budynku, jest to, że termin realizacji może ulec wydłużeniu przez co zamiast zarabiać będziesz czekał na zakończenie inwestycji. Mieszkanie na wynajem kupowane na rynku wtórnym Główną zaletą mieszkania kupowanego na rynku wtórnym jest to, że jest ono gotowe „od ręki”. Jeśli do tego jest w dobrym stanie możesz od razu zacząć liczyć zyski. Mieszkania na rynku wtórnym są z reguły tańsze co stanowi duży plus. Wadą jest konieczność remontu, jeśli stan tego wymaga. Im poważniejszy remont trzeba wykonać tym gorzej. Łatwiej czasem wykończyć puste mieszkanie niż kuć płytki i wynosić gruzy z mieszkania remontowanego. Jak kupić dobre mieszkanie na wynajem? Co trzeba brać pod uwagę? Jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania pod wynajem powinieneś wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Przede wszystkim musisz ocenić grupę docelową. W mieście uniwersyteckim będą to studenci, w mieście turystycznym turyści, w mniejszych miejscowościach młode małżeństwa z dziećmi, czy w końcu pracownicy sezonowi i nie tylko. Na tej podstawie zdecydujesz czy mieszkanie ma być blisko kampusu, barów i restauracji, żłobków czy w cichej okolicy. Dostępność komunikacji miejskiej i infrastruktury społecznej zawsze jest plusem. Oszacowanie stopy zwrotu i określenie powyższych czynników powoli Ci wybrać najlepszą inwestycję. Zalety i wady inwestycji w mieszkania na wynajem Zaletami inwestycji mieszkaniowych jest gwarancja zwrotu kapitału. Ogólna zasada jest taka, że nieruchomości nie tracą na wartości. Lokując w ten sposób pieniądze masz pewność, że ich nie stracisz. Wadę mogą stanowić cechy samego rynku nieruchomości czyli jego niedoskonałość, mała elastyczność popytu i podaży, wymóg fachowej obsługi, lokalny charakter rynku i jego niska efektywność. Lokując pieniądze w nieruchomość musisz liczyć się z tym, że w razie potrzeby będziesz musiał uzbroić się w cierpliwość, aby je ponownie upłynnić. Inwestycja w nieruchomość może przynieść Ci wiele korzyści takich jak bezpieczne lokowanie kapitału, dochody, można także użyć mieszkania jako zabezpieczenie kredytu. Wadami mogą być wysokie koszty, wymóg posiadania wiedzy i znajomości przepisów, niska płynność i długi okres zwrotu. Jeśli masz pewien kapitał i chcesz go zabezpieczyć jest to jeden najlepszych sposobów. Zakup mieszkania na wynajem, w celu późniejszego wynajęcia go jest poważną decyzją. Podejmując ją, należy uwzględnić bardzo wiele czynników, które w przyszłości wpłyną na opłacalność inwestycji. Część z nich może wymagać bardziej szczegółowego omówienia niż pozwala na to objętość tego artykułu, warto jednak przynajmniej być ich świadomym. Planowanie na lata Mieszkanie na wynajem jako inwestycja jest dosyć pewne, lecz zwraca się bardzo długo. Miesięczny czynsz, po odliczeniu podatku dochodowego, może wynosić ok. 0,5% początkowej wartości nieruchomości. Teoretycznie więc mieszkanie kupione pod wynajem zwróci się po 16-17 latach. W praktyce jednak należy doliczyć koszty w postaci czynszu do wspólnoty, remontów (bez których wartość mieszkania i wpływy z najmu spadają), ubezpieczenia, ogłoszeń, czasu poświęconego na kontakt z najemcami itp. Rzeczywisty okres zwrotu z inwestycji w mieszkanie przeznaczone na wynajem to ok. 20-25 lat. Nawet 30-35 lat jeśli przy jego zakupie posiłkujemy się kredytem. Czytaj w temacie: Mieszkanie za gotówkę czy na kredyt? Zakup mieszkania pod kątem grupy docelowej Mieszkanie kupione na wynajem musi odpowiadać potrzebom najemcy. Warto więc od początku zastanowić się kto miałby nim być. Studenci: Potrzebują taniego lokum w ośrodkach uniwersyteckich. Optymalnie z oddzielnymi, nie-przejściowymi pokojami. Chcą mieć dobry dojazd na uczelnię i w kierunku bardziej rozrywkowych dzielnic miasta. Zwracają niewiele uwagi na przyległości mieszkania (garaże, piwnice) i infrastrukturę osiedla. Pracownicy tymczasowi: Wynajmują mieszkania jedynie w sezonie. Liczy się dla nich głównie cena, a w drugiej kolejności zaś dojazd i możliwość zaparkowania. Często przebywają w wynajmowanych mieszkaniach tylko w nocy, nie zwracają więc uwagi na okolicę i infrastrukturę osiedla. Pracownicy stali: Szukają mieszkań w pobliżu miejsca pracy, z dobrym dojazdem i miejscem parkingowym. Są gotowi dopłacić za wyższy standard budynku i dodatkowe wyposażenie (zmywarka, klimatyzacja). Rodziny: Przeważnie młodzi rodzice z 1 lub 2 dzieci. Potrzebują mieszkania ze wszystkimi przyległościami i dobrą infrastrukturą osiedla. Cenią bezpieczne i spokojne dzielnice, niekiedy unikają osiedli studenckich. Turyści, delegacje firmowe: Wynajmują mieszkania na bardzo krótki okres. Wymagają wysokiego standardu i sporego zaangażowania ze strony właściciela. Płacą też znacznie więcej niż najemcy stali. Mieszkanie musi mieć dobry dojazd do centrum miasta i centrów konferencyjnych. Wybór lokalizacji przy zakupie mieszkania na wynajem Wybór lokalizacji to kompromis. Im lepsza, tym większa będzie początkowa wartość jaką należy zainwestować, ale też większe późniejsze zyski. Można powiedzieć, że kluczowym czynnikiem wpływającym na wybór jest docelowa grupa odbiorców, ale nie tylko ona. Lokalizacja zawsze jest ryzykowna gdy: Leży na terenach zalewowych, Znajduje się w miejscu o utrudnionym dojeździe, Mieści się w starym (szczególnie zabytkowym) budynku, Znajduje się obok mieszkań socjalnych. Pozytywnie wpływają natomiast: Dobra komunikacja miejska, Sąsiedztwo instytucji kultury, Mała odległość (ale nie bezpośrednio obok) do centrów handlowych, Położenie na strzeżonym osiedlu, Bliskość terenów zielonych. Zakup mieszkania pod wynajem powinien być więc poprzedzony zapoznaniem się z mapami i okolicą. SuperNova w Krakowie – świetna propozycja, jeśli szukasz mieszkania na wynajem. Zobacz jakie czynniki biorą pod uwagę kupujący mieszkania: Źródło: Źródło: ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2017 r. Jak kupować mieszkania pod wynajem i uniknąć pułapek? Mimo iż większość inwestycji w mieszkania się zwraca, są i takie na których właściciele stracili. Lwia część spośród nich z powodu własnego błędu. Najpopularniejsze niedociągnięcie polega na niesprawdzeniu planów zagospodarowania przestrzennego. Zmiana układu dróg lub poważna inwestycja w okolicy mogą silnie wpływać na ceny nieruchomości. Przykładowo jeśli obok powstanie głośny i uciążliwy obiekt (np. ubojnia, tor żużlowy, schronisko dla zwierząt), wpływy z najmu widocznie spadną. Sama nieruchomość może być obarczona problemem prawnym. Właściciela mieszkania mogą więc pośrednio dotknąć: podniesienie opłaty dzierżawy wieczystej, sprawy sądowe dotyczące własności gruntu. Najczęściej pojawiają się one w przypadku mieszkań kupionych na rynku wtórnym. Problemy mogą też spowodować sami lokatorzy. Jeśli postanowią być uparci i nie płacić, ale też nie wyprowadzać się, postępowanie eksmisyjne może potrwać 6-12 miesięcy i to z uwzględnieniem umowy najmu okazjonalnego (przy najmie tradycyjnym: 2-4 miesiące dłużej). Koniecznie należy sprawdzać nieruchomość, jej okolice, a także przyszłych lokatorów. Przeczytaj więcej : Jak inwestować w mieszkanie? 5 cech dobrego mieszkania pod inwestycję Ubezpieczenie – podstawa przy zakupie mieszkania jako inwestycji Na właścicielu nieruchomości oddanej w najem spoczywa na zasadzie ryzyka pewna odpowiedzialność. Przykładowo jeśli stan mieszkania ulegnie nagłemu pogorszeniu bez winy lokatora, ma on prawo zażądać od właściciela lokum zastępczego o odpowiednim standardzie na czas remontu, lub zwrotu czynszu zapłaconego za dany okres. Wystarczy więc by wandale wybili okna, lub dach okazał się nieszczelny (co doprowadzi do zawilgocenia górnych pięter) by zamiast zysków inwestycja zaczęła przynosić straty. Zdarzają się też jeszcze gorsze sytuacje – z powodu osunięcia się gruntu lub powodzi, budynek może przestać być zdatny do użytku, a jeśli cokolwiek stało się lokatorowi – właściciel może nawet ponieść odpowiedzialność karną. Dlatego traktując mieszkanie jako inwestycję, koniecznie należy je ubezpieczyć, a zakres ubezpieczenia określić możliwie szeroko. Jak kupować mieszkania na wynajem od dewelopera? Inwestor kupujący mieszkanie na wynajem jest w lepszej pozycji negocjacyjnej niż osoba kupująca na własne potrzeby. Nie musi kupić „tego” mieszkania, ani nawet mieszkania „w tej okolicy”. Chce jedynie zainwestować w nieruchomość, która mu się zwróci. Dlatego powinien spokojnie przyjrzeć się warunkom oferowanym przez dewelopera. (Czytaj także nasz artykuł o tym jak sprawdzić dewelopera) Rozpoczynając negocjacje odpowiednio wcześnie może nie tylko uzyskać rabat cenowy. Oczywiście każda ze stron chce zawrzeć jak najbardziej korzystną dla siebie umowę, ale tak naprawdę ich cel jest wspólny – doprowadzenie do zawarcia transakcji. Dlatego warto rozmawiać bezpośrednio z deweloperem, który dysponuje najpełniejszą wiedzą na temat nieruchomości, nie zaś agentem nieruchomości. Oczywiście nie stoi to na przeszkodzie skorzystania z usług niezależnego doradcy ds. nieruchomości. Kupując mieszkanie na wynajem należy pamiętać o bardzo wielu sprawach, które postaramy się szczegółowo omówić w kolejnych artykułach. Czytaj także: Mieszkanie na wynajem: jak przygotować się pod konkretne grupy najemców?

inwestycja w mieszkanie na wynajem