Twój komentarz i nasza odpowiedź pojawią się po moderacji, najcześciej w ciągu 1 godziny. Jeden komentarz do “Popsóć czy popsuć”? Informacja: nie ingerujemy w treść komentarzy, dlatego nie ponosimy odpowiedzialności za błędne porady językowe w nich zawarte. Komentarze są moderowane jedynie pod kątem związku z tematem
Nauczysz się. opisywać oko jako przyrząd optyczny; wyjaśniać mechanizm powstawania obrazu przedmiotu na siatkówce oka; podawać cechy powstałego obrazu przedmiotu; w jaki sposób proste przyrządy optyczne, np. okulary, mogą korygować takie wady wzroku, jak daleko- i krótkowzroczność.
6 Wideo: jak przywrócić wzrok w domu Ponad 90% informacji ze świata zewnętrznego otrzymujemy za pomocą oczu. Rzeczywiście, oczy - to ważne ciało informacyjne, które jest stale używane przez człowieka.
Nadszedł w końcu ten dzień kiedy, już jako dorosły człowiek, mogłem zrobić sobie operację laserową oczu. Opinie nt. Blikpolu były dobre, ponadto klinika oferowała metodę, której nie oferuje nikt inny. Na kwalifikacji doktor poinformował mnie o wszystkim i już na początku następnego tygodnia umówiłem się na zabieg.
Z wielu badań wiemy, że wzrok niektórych dużych ptaków drapieżnych jest dwukrotnie bardziej ostry niż wzrok człowieka. Jednak dotychczas nigdy nie badano, jak szybko działają oczy tych ptaków. Progową częstotliwość postrzegania migotania postanowili zbadać naukowcy z Lund. To pierwsze tego typu badania.
See also [edit]. dzień, miesiąc, rok; Trivia [edit]. According to Słownik frekwencyjny polszczyzny współczesnej (1990), tydzień is one of the most used words in Polish, appearing 17 times in scientific texts, 47 times in news, 13 times in essays, 35 times in fiction, and 47 times in plays, each out of a corpus of 100,000 words, totaling 159 times, making it the 366th most common word in
. 0 A A Może je kupić każdy. W hipermarkecie, za marne grosze. O zagrożeniach wynikających z noszenia takich okularów informuje dołączona do nich ulotka. Napisana mikroskopijną czcionką. Nie do przeczytania bez mocnych szkieł. Wąska foliowa torebka. W środku okulary. Żeby je przymierzyć, trzeba rozerwać opakowanie. Do okularów dołączona jest etykietka "do czytania” przymocowana krótkim sznureczkiem do oprawek. Szanowny Czytelniku! Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock). Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego. Kliknij tutaj, aby zaakceptować - Napisana tak drobnym maczkiem, że osoba z dobrym wzrokiem z trudem to rozczytuje. Inni potrzebują do tego okularów. Ale jak mają przeczytać etykietkę wiszącą tuż przy okularach, które ma się na nosie? - pyta Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przed nią gruba teczka pełna dokumentów. Próbuje wyjaśnić, kto dopuścił ten produkt do sprzedaży. Podejrzane okulary znalazł policjant, który robił zakupy w hrubieszowskiej Biedronce. Jego wątpliwości wzbudziło oznaczenie towaru. Sprawa trafiła do sekcji przestępczości gospodarczej. - Zabezpieczyliśmy wszystkie okulary, także te z magazynu - mówi oficer operacyjny (nie może ujawnić nazwiska) z hrubieszowskiej policji. - W sumie zabraliśmy stamtąd ponad 600 par okularów. Okulary znaleźliśmy także w jednym z dużych lubelskich hipermarketów. Tanie jak barszcz, po 10 złotych. - Taka sprzedaż powinna być zabroniona. To skandal, że w markecie w wielkim koszu leżą okulary, które każdy dobiera sobie sam, bawiąc się w okulistę. Gdyby to było takie łatwe, specjaliści byliby niepotrzebni. Przecież ludzie mają różne oczy, inny rozstaw źrenic - mówi Kazimiera Policzkiewicz, okulistka. Sprawą zajęła się hrubieszowska prokuratura. Ale nie dopatrzyła się żadnego przestępstwa. Policja odesłała akta do UOKiK. - Badamy tę sprawę - mówi Wiszniowska. - Konsument powinien mieć możliwość zapoznania się z zagrożeniami wynikającymi z używania danego produktu jeszcze przed jego zakupem. Zapytaliśmy sieć Biedronka, dlaczego tak oznaczone okulary trafiły do sprzedaży. - Jestem w trakcie ustalania szczegółów sprawy - odpowiedział sześć dni temu Paweł Tymiński, rzecznik spółki Jeronimo Martins Dystrybucja. To jedyna odpowiedź do dziś. Sprawa okularów trafi prawdopodobnie do jednej ze stołecznych prokuratur - dowiedział się nieoficjalnie Dziennik. Hrubieszowscy śledczy mieli problemy z namierzeniem osób odpowiedzialnych za wprowadzenie okularów na rynek. - Producent jest z Chin, importer z Czech, dystrybutor z Sochaczewa - wyjaśnia oficer miejscowej policji. - Nasze okulary mają prawidłowe oznaczenia. Byliśmy kontrolowani, wszystko było w porządku - zapewnia Monika Bartnicka z sochaczewskiej spółki AmericanWay. - Nic nie wiemy, o żadnej kontroli UOKiK. Poczekamy na pismo. Pątnicy z Zamościa wkrótce ruszą do Częstochowy. Przed nimi setki kilometrów Ci, którzy na trasę ruszą pierwszego dnia i przejdą ją w całości, wchodząc do Częstochowy będą „mieć w nogach” ponad 350 kilometrów. We wtorek, 2 sierpnia rozpocznie się 40. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę. Wciąż można się na nią zapisywać. Lublin. Zacznie się już w piątek rano, a potem będzie gorzej. Tour de Pologne 2022 Utrudnienia Zamknięte ulice, zakazy parkowania, zmienione trasy ponad dwudziestu linii komunikacji miejskiej. Również takie atrakcje, nie tylko sportowe, zapewni Lublinowi w piątek i w sobotę kolarski wyścig Tour de Pologne. Na części linii objazdy będą się różnić w zależności od dnia. WORD Lublin wybrał nowe samochody na egzaminy. To używane pojazdy Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w końcu wskazał firmę, która ma dostarczyć nowe samochody. Nowe będą używane. Egzaminy na nich mają zdawać kandydaci na kierowców. Zamkną przejazd w Miłocinie. Wyznaczono już objazdy Przez ponad 30 godzin niemożliwy będzie przejazd samochodem w poprzek torów w Miłocinie. Mowa o przejeździe kolejowym w ciągu drogi wojewódzkiej nr 830 Boiskowy generał zostaje. Aleksandra Stanacev dalej w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS Lublin Formalności stało się zadość – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin pochwaliła się przedłużeniem umowy z Aleksandrą Stanacev. Serbska rozgrywająca była jedną z najlepszych zawodniczek ubiegłego sezonu w całej polskiej lidze Inwestycja dzięki której nie będzie podwyżek cen nie może ruszyć. Urzędnicy pomylili adresy Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie ma problem z modernizacją z ciepłowni. Do ogłoszonych przez spółkę dwóch przetargów nie zgłosił się żaden chętny. Lekarstwem miało być zamówienie z wolnej ręki, ale i tu pojawił się kłopot. Postępowanie trzeba było unieważnić, bo urzędnicy wysłali zapytanie... nie pod ten adres Darmowy spektakl "Gdzie jest Czerwony Kapturek?" Gdzie zobaczyć w Lublinie? Fundacja Kropka zaprasza rodziny na pokaz spektaklu "Gdzie jest Czerwony Kapturek?" w wykonaniu Bogusława Byrskiego. Spektakl będzie można zobaczyć 31 lipca o godz. 13 przy placu zabaw "Semaforek" za os. Medalionów. Zamość. 81 tys. zł w reklamówce poleciało przez balkon Seniorka padła ofiarą oszustów. Byli tak zuchwali, że gdy oddała im wszystkie pieniądze, zachęcali kobietę do zaciągnięcia kredytu. Biała Podlaska. Będzie nowe radio Mieszkańcy Białej Podlaskiej już wkrótce usłyszą w eterze nowego nadawcę. Radio Supernova zapowiada polską muzykę i lokalne informacje. W Lublinie już można zadzierać głowy do góry W Lublinie zaczął się Urban Highline Festival, wydarzenie towarzyszące Carnavalowi Sztukmistrzów. Adam Niedzielski w Puławach. Mówi o 10 tys. przypadkach Covid-19 dziennie Minister zdrowia Adam Niedzielski odwiedził szpital w Puławach. Placówka otrzyma prawie 8 mln zł. To wszystko w ramach przygotowań do kolejnej fali pandemii. Wakacyjny Jarmark w Hrubieszowie. Przyjadą kolarze z TdP i będzie hip-hop Hrubieszowski Dom Kultury zaprasza w niedzielę na "Wakacyjny Jarmark pod Hadekiem". Impreza startuje w samo południe. Potrwa do nocy. Lubelskie. Ksiądz stracił pieniądze, bo uwierzył „wyższemu śledczemu” Duchowny z parafii w powiecie łukowskim to kolejna ofiara oszustów. Chodzi o blisko 40 tys. złotych. Festiwal Produktu Lokalnego w Nałęczowie Przed nami jubileuszowa, 10. edycja Festiwalu Produktu Lokalnego w Nałęczowie. Impreza organizowana jest od 2010 roku z inicjatywy Lokalnej Grupy Działania "Zielony Pierścień". Na specjalną edycję organizatorzy zaproszą w niedzielę, 31 lipca do Parku Zdrojowego w Nałęczowie (w godz. 11-18). Chełm "strzeli" sobie neon, żeby inni "strzelali" zdjęcia Na deptaku powstanie aleja gwiazd i sezonowa plaża. W Parku Międzyosiedlowym pojawi się nowa fontanna. Miasto ogłosiło przetarg na dwie inwestycje, na które otrzymało rządowe dofinansowanie.
no sporo jest tego na rynku. Z jednej strony to dobrze bo jest w czym wybierać, ale z drugiej strony weź tu się zdecyduj i kup dobrze ..To na co zwrócić uwagę przy zakupie ? Czym się sugerować ?.Witaj Liljanka, zalecamy noszenie soczewek Hyper LightWear jako substytutu okularów przeciwsłonecznych na potrzeby blokowania promieniowania UV oraz wysokoenergetycznego niebieskiego światła słonecznego, jak również w celu uzyskania efektu relaksacji, polepszenia procesów decyzyjnych oraz ochrony przed szkodliwą częścią światła niebiesko-fioletowego emitowanego przez ekrany LCD i LED (jako substytut okularów blokujących światło niebieskie). Okulary Zepter posiadają więc powłokę hydrofobową i olejową, jonową twardą oraz fuleren , a na końcu soczewkę. To sprawia ,że nosząc je zabezpieczasz swój wzrok. AdaDoradca online Zepter International @@liljanka w sieciówkach jest multum okularów przeciwsłonecznych, ale podejrzewam , że ich jakość co do ochrony wzroku jest nikła :c chyba najlepiej u optyka takie nabyć.@doradcaonlinezepter a czy w takim razie nie widzimy wszystkiego ciemniej siedząc przy komputerze w okularach przeciwsłonecznych ?Witaj Malinowska, okulary Hyperlight Eyewear Zepter nie ściemniają widoczności na tyle aby było to niekomfortowe przed ekranem komputera. Po transformacji, promieniowanie UV i pobudzające niebieskie światło są optymalizowane w zależności od naturalnej wrażliwości oczu. Noszenie okularów Hyperlight Eyewear Zepter polecane jest jako zamiennik okularów przeciwsłonecznych. AdaDoradca online Zepter International @@liljanka szkoda wzroku moim zdaniem, nie warto ich męczyć jakimiś pseudo okularami z pseudo ochronnym filtrem.@liljanka a masz może jakieś okulary godne polecenia ? Rozglądałaś się już za jakimiś na ten sezon ?Witaj, oczywiście ,że nie warto męczyć swojego wzroku. Mimo,że przystosowaliśmy się do rozproszonego światła słonecznego to jest męczące dla naszego organizmu ciąglę się z tym spierać. Noszenie okularów Hyperlight eyewear Zepter Zapewnia ostrzejszy obraz;Poprawę pracę mózgu (harmonizują sygnały EEG);Regulację działania neuroendokrynologiczne; zwiększenie stężenie serotoniny i regulują stosunek serotoniny do melatoniny (co zmniejsza depresję i bezsenność);Wpływ na wewnętrzny zegar ciała - rytm dobowy (regulują ciśnienie krwi i temperaturę. Zalet jest cała masa. Zachęcam do wyboru Okularów Zepter ,a Twoje widzenie będzie przyjemniejsze. AdaDoradca online Zepter International @@Olek okulary powinny chronić nasze oczy przed szkodliwymi promieniami, a wydaje mi się że takie tanie nie mają żadnej ochrony w swoich szkłach, albo jakąś minimalną. Kiedyś słyszałam że jeszcze można sobie popsuć wzrok nosząc takie okulary@Olek absolutnie nie z marketu! jak już coś szukasz to konkretnego, może troszkę droższego ale lepszego Witaj, niestety ale często w sprzedaży są okulary opisywane jako przeciwsłoneczne,jednak nie spełniają nawet i tej normy. Dodatkowo narażając nas na negatywne skutki ich noszenia. Warto pamiętać, iż okulary nie są jedynie ozdobą, a wręcz powinny być lecznicze i ochronne,a w mniejszym sensie dodatkiem modowym. Okulary Hyperlight Eyewear Zepter mają klasyczny wygląd dopasowujący się do większości rysów twarzy. AdaDoradca online Zepter International @@Liljanka a wiesz moze czmeu możemy popsuć sobie wzrok ? Co na to wpływa?@Liljanka a co to znaczy cos lepszego? drozszego? Nie zawsze cena idzie w parze z jakościa. wszystko zalezy od Szym, staliśmy się przystosowani do rozproszonego światła słonecznego, w tym wysokiej energii promieniowania UV i wysokiej energii światła widzialnego, które utrzymuje nas na stale wysokim poziomie czujności, zawsze w trybie walki lub ucieczki i w ciągłym stresie. To powoduje ciągłe napięcie. Na pewno wile razy zastanawiałeś się skąd i dlaczego boli Cię głowa, lub oczy są zmęczone i niewyraźnie widzą mimo braku wad wzroku. Dzięki okularom Zepter poczujesz różnicę kiedy powłoki ,soczewki i fuleren zaczną działać i blokować intensywne promieniowania. Warto zainwestować w zdrowie , tym bardziej w zdrowie swoich oczu. AdaDoradca online Zepter International @
Sesja to wspaniały czas. Można zgooglować “jak przeżyć sesję”, się namęczyć, napracować, nastarać, zaniedbać sen, zupełnie popsuć relacje międzyludzkie, nadwyrężyć związek, zignorować rodzinę, wypić nadmiar kawy, zwątpić we własne siły, poczuć się królem świata a potem i tak uwalić przedmiot, bo coś się źle potoczyło. Ach, studia :) Jak zatem przeżyć taką brzydką sesję? W internecie znajdziecie dużo porad opierających się o dobre rozplanowanie nauki, częste przerwy, korzystanie z mnemo-technik i tak dalej. To dobre rady. Niektóre z nich są nawet na tym blogu. Łapanie mądrego balansu pomiędzy pracą i odpoczynkiem oraz wyrabianie w sobie dyscypliny by, jak już się pracuje, pracować tytanicznie, to generalnie dobry pomysł na życie. Kilka skutecznych nawyków i nieważne, czy będzie przed Tobą sesja, czy rozliczenie kwartalne, czy problem z bliskimi – jakoś sobie poradzisz. Tak tylko mówię. Tym razem chcę zaproponować Ci jednak coś innego. Cały system, strukturę myślenia, dzięki której przetrwanie nawet najbardziej odjechanej sesji będzie, po prostu, wykonalne. I wiesz, nie chcę zapeszać, ale może nawet ze dwa egzaminy uda się zdać? ;) Potrzebujesz w tym celu spokoju, celowości i poczucia kontroli. A z rzeczy materialnych: kawy. I notesów, oczywiście. Ale powiedzmy, że na początek kawa wystarczy ;) Na początek najważniejsze: spokój Bez spokoju w zasadzie NIC się nie da zrobić z długotrwałym skutkiem (tzn. inaczej niż na moment, bo cudem udało się w ostatniej sekundzie coś ogarnąć) i bez płacenia nadmiernych kosztów psychologicznych (czyli, prosto mówiąc, nie robiąc sobie wrzodów). A ze spokojem? Nawet najgorsze wyzwania są całkiem “do ogarnięcia”. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Powstaje pytanie: jak osiągnąć taki fajny spokój? Pomaga nam jeden z moich ulubionych stoików. “Spokój nie może być osiągnięty przez ludzi innych niż ci, którzy osiągnęli wcześniej stabilną i silną moc osądu – reszta ciągle upada i powstaje w swoich decyzjach, miota się na przemian w stanie odrzucenia i w stanie akceptowania rzeczy. Jaki jest powód tego chodzenia w przód i w tył? Jest tak, ponieważ nic nie jest dla nich jasne i polegają oni na najbardziej niepewnym przewodniku – powszechnej opinii.” Seneka (Moral Letters, – 58a) Podstawą spokoju jest pewność. Uświadomienie sobie pewnych rzeczy, których potem już nie kwestionujemy. Pisałem o tym niedawno w tekście “Jak uwierzyć w siebie“, który tak naprawdę o wierze w siebie zupełnie nie jest. Gdy człowiek umie pogadać “sam ze sobą” i nauczy się nie kokietować, że “oj oj, tak naprawdę wcale nie jestem taki dobry” to wtedy dzieje się magia. Wtedy człowiek jest w stanie nazwać, jaki JEST. I gdy będzie miał to mocne odniesienie do samego siebie, w efekcie stabilniej wytrzyma wszystkie ataki z zewnątrz. Przez “ataki” mam tu na myśli każde zachowanie otoczenia, innych studentów, współpracowników, które może negatywnie wpłynąć na Twoje samopoczucie lub humor. Kojarzysz kogoś, kto siedzi przed salą, przed kolokwium i histeryzuje, że nic nie potrafi i że na pewno nie zda? No, to tak między nami, co Cię ta osoba obchodzi? Jak nie zda, to jej sprawa. Nie siedzisz przed tą salą, by ona zdała. Spokój to: 1) wiedza na temat swoich mocnych i słabych stron, 2) opracowanie taktyk by słabe strony nie przeszkadzały w trakcie egzaminów, 3) ciągłe świadome i mądre dowiadywanie się na temat trudności wraz z opracowywaniem taktyk, by sobie z nimi poradzić oraz 4) rozsądek pozwalający na “odbicie” każdej zewnętrznej informacji mogącej Cię wyprowadzić z równowagi. Warto go w sobie wytrenować. Jeśli pożądasz spokoju w życiu, spróbuj mojego newslettera. Jak przeżyć sesję? Po spokoju pora na najważniejsze: celowość. W trakcie sesji jedną z najbardziej bolących dolegliwości jest bieganie w kółko, za własnym ogonem, bez sensu. Objawia się to na różne sposoby. Czasem ktoś uczy się przedmiotów nie w takiej kolejności, w jakiej ma egzaminy. A czasem kseruje dziesiątki dodatkowych skryptów, choć zostało powiedziane, że podstawowy podręcznik oraz notatki z wykładów dadzą radę. Takie dodatkowe działania są super. O ile Twoim celem jest PEŁNE zrozumienie tematu. Niestety, ludzie często je podejmują gdy ich celem jest wyłącznie zdanie egzaminu. Znowu odniosę się do Seneki. “Niech wszystkie Twoje wysiłki będą skierowane ku czemuś, niech koniec będzie w zasięgu wzroku. To nie samo działanie rozprasza ludzi, ale mylne przekonanie na temat rzeczy prowadzi ich do szaleństwa.” Seneka (On Tranqulity of Mind, Chcesz najprostszą i najbardziej zdroworozsądkową radę na świecie? Jeśli masz przed sobą COŚ DO ZROBIENIA to niech Twoje starania będą nakierowane na ZROBIENIE TEJ RZECZY. I żadnej innej. Świetną taktyką na ogarnięcie celowości w trakcie sesji jest dokładne rozpisanie pełnego kalendarza wydarzeń. Wszystkie egzaminy. Wszystkie terminy. Sprawdzenie, co się na siebie nakłada a pomiędzy czym jest luz. Potem należy w taki kalendarz powpisywać odpoczynki i luźniejsze przebiegi. Sen. Dzięki temu przy każdej czynności wie się, po co się ją robi. Nic nie działa zbawienniej na motywację i chęć pracy niż bardzo głębokie poczucie celowości tego, co się robi. Jest to efekt na tyle silny, że często nawet “pokona” zupełnego “niechcieja” wywołanego nielubianym przedmiotem. Ja w ten sposób wkręciłem się w statystykę. Okej, była nudnawa, ale za to jak się fajnie trzaskało wszystkie trendy i tak dalej :) (Ojaaa, albo robił ktoś z Was maszynowo całki? To też się ekstra liczyło!) (Na marginesie, jeśli szukasz pomysłu na siebie – polecam mój autorski e-book z najlepszymi narzędziami, by osiągnąć ten cel!) Celowość to: 1) świadomość co się powinno robić, po co się to robi oraz jak powinno się to robić, 2) zrozumienie konsekwencji i stawek stojących za tym co się robi, lub czego się nie robi, 3) pogodzenie się z faktem, że nigdy nie da się zrobić wszystkiego na świecie i trzeba nadawać sprawom priorytety oraz 4) regularne przypominanie sobie o celu nadrzędnym i sprawdzanie, czy kurs na pewno jest poprawny. Jeśli lubisz stawiać i osiągać cele, spróbuj mojego newslettera. I na koniec najważniejsze: kontrola Mądre poczucie kontroli w życiu to jeden z “magicznych” wytrychów otwierających zaskakująco ogromną ilość drzwi w taki sposób, że człowiekowi nawet na moment nie podskoczy tętno. Wystarczy szybko decydować, nad czym masz władztwo, a nad czym nie masz. Tyle. Umiejętność szybkiej oceny tej materii to podstawa praktycznego stoicyzmu. “Głównym zadaniem w życiu jest zrozumieć i oddzielić od siebie sprawy tak, by móc nazwać, które są sprawami zewnętrznymi poza moją kontrolą, a które związane są z wyborami, nad którymi mam kontrolę.” Epiktet (Discourses, Jeśli MASZ nad czymś kontrolę to sprawa jest prosta. Działasz. Uczysz się. Sprawdzasz, jak sobie historycznie radzili z tym inni ludzie. Wyznaczasz pewne cele i skrupulatnie je osiągasz. Ustawiasz plan i działasz zgodnie z jego założeniami. Poprawiasz i cele, i plan, tak, by ciągle pasował do rzeczywistości. W ten sposób ogarniasz: uczenie się do egzaminu, robienie notatek, sprawdzanie źródeł, dbanie o sen, przygotowywanie sobie kawy, organizację czasu wolnego. Jeśli NIE MASZ nad czyś kontroli, to to ignorujesz. W najgorszym wypadku przygotowujesz się na nadejście nieuchronnego, ale to jest już operowanie w sferze tego, nad czym masz kontrolę. Oprócz przygotowań lub reakcji nie poświęcasz tematowi poza Twoją kontrolą za dużo uwagi, bo i po co? W ten sposób przygotowujesz się należycie gdy chodzi o: pogodę, ewentualną zmianę pytań na egzaminie, brak prądu w domu, zamkniętą bibliotekę, brak kawy na całym osiedlu, mail od wykładowcy, że jednak nie będzie formy ustnej, tylko sama pisemna. Nie zmienisz tych rzeczy. Ale możesz się do nich dobrze przygotować. Poważnie. To jest aż tak proste. “Wszystko czego potrzebujesz to te trzy: pewność osądu tu i teraz; czynność dla wspólnego dobra tu i teraz; oraz podejście dziękczynne tu i teraz, za wszystko, co Cię spotka.” Marek Aureliusz (Meditations, Czyli, innymi słowy, świadomość co i po co robisz, oraz nad czym masz w tym “czymś” kontrolę, a nad czym nie. I tyle. To jest cały system, którego Marek Aureliusz używał do rządzenia Rzymem. To jest cały system, którego Epiktet używał by tworzyć gałąź jednej z najstarszych filozofii Europy. To jest cały system, którego Seneka używał, by na ile się da, kontrolować młodego cesarza Nerona. Być może współczesne książki psychologiczne lub najnowsze badania wydają Ci się kuszące. Tak zakładam, bo mnie kuszą nieustannie. Ale jest pewien magnetyzm w tym, że istnieje wiedza, dzięki której wielu wielkich, mądrych i wpływowych ludzi od dwóch tysiącleci dokonuje wielkich, mądrych i wpływowych rzeczy. Ta wiedza, ten tok myślenia, to praktyczny stoicyzm. Spróbuj do jednej z nadchodzących sesji egzaminacyjnych zaprząc go sobie, jako własny system obsługi świata. Podejrzewam, że możesz się nieźle zdziwić :) Dokładnie tego Ci życzę. Ciao , PS: Chcę jeszcze tylko wyjaśnić, czemu w nawiasach używam anglojęzycznych tytułów dzieł stoików. Powód jest prosty. Całą tę filozofię przeczytałem po angielsku i mam ją w domu po angielsku. I książki o niej też mam po angielsku. I wywiady z dzisiejszymi miłośnikami stoicyzmu oraz rozmowy z wszystkimi moimi znajomymi, z którymi na poważnie gadam o tych myślach też są po angielsku – bo to Amerykanie. W efekcie przytoczone cytaty to moje tłumaczenia z angielskiego. Jak znam życie to każdą z tych wypowiedzi znajdziesz w sto razy zgrabniejszym i piękniejszym tłumaczeniu w “prawdziwych”, historycznych tłumaczeniach Seneki, Epikteta czy Marka Aureliusza. Na potrzeby przygotowywania dla Was wielu materiałów miesięcznie stanęło jednak na mojej próbie własnej. Mam nadzieję, że to nie problem :)
Dołączył: 2012-10-02 Miasto: Rzeszów Liczba postów: 2389 6 lutego 2013, 23:30 Byłam 1,5 miesiąca temu u okulisty, wszystko około 4-5 dni mam coś takiego że jak czytam, niezależnie czy na komputerze czy w książce, to co chwilę (co 5-6 minut) robi mi się tak jak by tekst, wyrazy na siebie nachodziły i zamazywały po 3 sekundach to przechodzi ale za chwile znowu jest to samo.... Ostatnie tygodnie spędzam oczywiście w książkach i w internecie, bo sesja, dużo czytam... To przemęczenie i wystarczy nie czytać przez jakiś czas? Czy rejestrować się już do okulisty znowu ? Edytowany przez Kenayaa 6 lutego 2013, 23:30 6 lutego 2013, 23:39 tak moze ja mialam przez 10 lat - 0,5 poszlam do pracy przy komputerze 8 godizn plus nauka wieczormai i po 2 mies zaczelam miec problemy gorzej widziec oczy mnie szczypaly od tego glowa bolala a jak pomagalam sobie okularami to okazywalo sie ze juz sa za slabe okulista stwierdzil - 1,0 na obu oczach ale obseruje ze w okresach przerwy od nauki jest lepiej chociaz stare okulary musze juz niestety wymienic Edytowany przez 6 lutego 2013, 23:40 Dołączył: 2011-02-16 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 3775 6 lutego 2013, 23:40 Też kiedyś miałam coś takiego, przeszło wraz z porządnym wyspaniem się :) Dołączył: 2013-01-06 Miasto: Kraków Liczba postów: 4145 6 lutego 2013, 23:49 mysle ze to zwykle przemeczenie... moje oczy potrzebowaly ponad 3 miesiecy zeby z wady -0,5 zrobilo sie -1,25Małgosia Rozenek by ci poleciła kropelki do oczu (ja nie lubie, poza tym te do oczu z soczewkami sa za drogie na moja kieszen i maja bardzo krotki termin waznosci) okragla87 7 lutego 2013, 00:19 A łapie Cię to od razu czy po jakimś czasie dopiero?Obstawiałabym przemęczenie. Generalnie okuliści zalecają co godzinę robić sobie 5 minut przerwy - wpatrywać się gdzieś tępo w dal, przed siebie, dając oczom odpocząć. Podobno działa Dołączył: 2012-10-02 Miasto: Rzeszów Liczba postów: 2389 7 lutego 2013, 01:03 A łapie Cię to od razu czy po jakimś czasie dopiero?Obstawiałabym przemęczenie. Generalnie okuliści zalecają co godzinę robić sobie 5 minut przerwy - wpatrywać się gdzieś tępo w dal, przed siebie, dając oczom odpocząć. Podobno działa Łapie mnie tak po 30-40 minutach dopiero... sylwka128 7 lutego 2013, 01:34 Wydaje mi się, że to przemęczenie... albo też.. zły okulista, ja przez 2 lata nosiłam złe okulary, okazało się, że mam zupełnie inną wadę... najważniejsze to dokładne badanie. Wybierz się do dobrego okulisty Dołączył: 2012-10-02 Miasto: Rzeszów Liczba postów: 2389 7 lutego 2013, 02:03 sylwka128 napisał(a):Wydaje mi się, że to przemęczenie... albo też.. zły okulista, ja przez 2 lata nosiłam złe okulary, okazało się, że mam zupełnie inną wadę... najważniejsze to dokładne badanie. Wybierz się do dobrego okulistyByłam u dobrego :) U mojego wujka :D Przebadał mnie na lewą stronę ;p meryZpakamery 7 lutego 2013, 10:48 Może zwykłe przemęcznie a może nie... jak skończysz sesję, bo pewnie dlatego tyle siedzisz w książkach a objawy nie ustąpią to idź jeszcze raz do wujka. A na razie kup sobie sztuczne łzy w aptece, albo nawet zwykła sół fizjologiczną w ampułkach i nawilżaj oczy. To ważne, bo często jak dużo czytasz to mniej mrugasz i oczy nie są dobrze nawilżone, co potęguje ich zmęczenie.
Najlepsza odpowiedź makatka odpowiedział(a) o 11:30: Wsadź sobie widelec w oko, zniszczysz wzrok na amen... -__-A tak poważnie: przy noszeniu okularów wzrok się rozleniwia, szybko nie ma możliwości żeby popsuć go w jakimś znaczącym stopniu, ale długotrwałe noszenie okularów faktycznie może go uszkodzić. Jednak należy się liczyć z konsekwencjami noszenia okularów przy braku takiej potrzeby, takimi jak wymioty, zawroty i bóle głowy, bóle oczu, problemy z równowagą. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 11:28 NIE PROŚCIEJ PRZEBIĆ OCZY IGŁĄ? Chodzić w nie swojch okularach, siedzieć zbyt blisko telewizora lub monitora. blocked odpowiedział(a) o 18:32 nie niszcz sobie wzroku, ja bym chciała mieć dobry wzrok,a nie wydawać kasę na soczewki chesz nosic okulary,to sobie kup zerówki,a nie wzrok niszcz Uważasz, że ktoś się myli? lub
jak popsuć wzrok w tydzień